"To oszczerstwo". Newag reaguje na doniesienia o celowym wywoływaniu awarii

– To oszczerstwo – mówi przedstawiciel spółki Newag. Reaguje w ten sposób na doniesienia o tym, że miała celowo wywoływać awarie w swoich pociągach. – Firma serwująca tabor nie potrafiła wywiązać się ze zlecenia i, aby uniknąć kar umownych, stworzyła tę spiskową teorię – ocenia prezes firmy.

ImpulsNewag odpowiada na doniesienia o celowych awariach. "Oszczerstwo"
Źródło zdjęć: © East News | FOT. PIOTR KRZYZANOWSKI/POLSKA PRESS GRUPA
oprac.  KRO

Oczy wszystkich inwestorów są skierowane na kurs Newagu. Producent pociągów w środę zanurkował na giełdzie po artykule portalu onet.pl o tajemniczych awariach taboru wyprodukowanego przez tę firmę.

Dziennikarze podali, że Newag miał celowo wywoływać usterki w swoich pociągach, by przejąć zlecenia na ich naprawę. Do takich wniosków doszła grupa hakerów, która na zlecenie firm kolejowych zajmowała się awariami pociągów wyprodukowanych przez nowosądecką spółkę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obajtek ostrzega, że to pierwszy krok ku prywatyzacji Orlenu. "Niech nie przesadza"

Awarie pociągów Newag były wywoływane celowo? "To oszczerstwo"

W środę Newag ustosunkował się do doniesień portalu. W oświadczeniu zaprzecza on ustaleniom dziennikarzy.

Nieprawdą jest, że wywoływaliśmy usterki naszych pociągów, by rzekomo przejąć zlecenia na ich naprawę. To oszczerstwo. Firma serwisująca tabor dla Kolei Dolnośląskich nie potrafiła wywiązać się ze zlecenia serwisu pociągów naszej produkcji i, aby uniknąć kar umownych, stworzyła tę spiskową teorię na potrzeby mediów. Z Onetu dowiedzieliśmy się, że wynajęła hakerów, którzy dla niej mieli stworzyć raport nas obwiniający – stwierdza prezes Newagu Zbigniew Konieczek, cytowany przez PAP Biznes.

Przedstawiciel firmy podkreśla, że nie zna treści dokumentu, na który powołał się portal; nie wie też, w jaki sposób powstał i jaka metodologia została przyjęta do wykonania badania. Jednak same tezy skierowane względem spółki nazywa "bezpodstawnymi".

– Poza gołosłownymi zarzutami nie przedstawiono żadnego dowodu na to, iż to nasza firma celowo zainstalowała wadliwe oprogramowanie. W naszej ocenie prawda może być zupełnie inna – że np. to konkurencja ingerowała w oprogramowanie. Powiadomiliśmy w tej sprawie właściwe służby. Zresztą nie pierwszy raz powiadamiamy organy ściągania, iż w nasze oprogramowanie modyfikowane jest bez naszej autoryzacji. Już w 2022 r. informowaliśmy o tym także publicznie – podkreśla Zbigniew Konieczek.

Newag składa zawiadomienia

To potwierdzenie wcześniejszych komunikatów spółki. Newag podał, że w związku z podaną publicznie przez onet.pl i jego rozmówców informacją, że systemy sterowania pociągów zostały zhakowane, złożył stosowne zawiadomienia do uprawnionych organów. Tłumaczył tę decyzję troską o bezpieczeństwo pasażerów.

Już w 2022 r. spółka stwierdziła ingerencję w systemy sterowania pojazdami, dokonaną przez podmioty trzecie. Wtedy poinformowała o tym w oświadczeniu. Przekazała też tę informację m.in. Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Prezesowi Urzędu Transportu Kolejowego, Prokuraturze i Służbie Kontrwywiadu Wojskowego.

Zwróciła też wtedy uwagę użytkownikom pojazdów na konieczność sprawowania odpowiedniego nadzoru nad eksploatacją i utrzymaniem pojazdów oraz na ryzyko związane z dokonywaniem ingerencji w system sterowania pojazdami kolejowymi przez podmiot nieuprawniony.

Ponadto Newag wskazał, że serwis dostarczonych wcześniej zestawów zapewnia ok. 5 proc. przychodów.

Właściciel spółki odniósł się do doniesień o awariach

"Publikacja Onet jest nierzetelna, wprowadzająca w błąd i narusza nie tylko dobra osobiste Newag i moje, ale stanowi manipulację notowaniami akcji Newag S.A. Tą sprawą muszą zająć się wszystkie organy i służby państwa" – ocenił biznesmen na prośbę serwisu businessinsider.com.pl.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"