"Sądzimy, że pole do cięć jest bardzo duże, zwłaszcza w zakresie kosztów osobowych. W 2016 r. grupa wydała ok. 1,63 mld zł (14,2% przychodów) na wypłatę wynagrodzeń dla 15,54 tys. pracowników. Dla porównania: Play w 2016 r. wydał 0,23 mld zł (3,7% przychodów) na wynagrodzenia dla 2,6 tys. osób zatrudnionych, Cyfrowy Polsat wydał w ciągu 4Q'15-3Q'16 0,57 mld zł na pensje dla 5,0 tys. zatrudnionych (5,8% sprzedaży), z kolei Netia wydała w 2016 r. 198 mln zł (13,0% sprzedaży) na wynagrodzenia dla 1,3 tys. osób. Estymujemy, że Orange Polska mogłoby obniżyć poziom kosztów wynagrodzeń nawet do 9,5% przychodów, co oznaczałoby redukcję etatów o ponad 5,2 tys. (ok. 33% wszystkich). Oszczędności rzędu 0,54 mld zł (nie ujęte w prognozie) poprawiłyby organiczny FCF'17 z poziomu 0,38 mld zł aż o 142%. Telekom ściął dywidendę do 0 zł, ogłosił odpisy wartości firmy na 1,8 mld zł. Bardziej korzystny moment do przeprowadzenia cięć nie nadejdzie, są one wręcz niezbędne, żeby nie zaniechać planu rozbudowy FTTH, który jest
oczkiem w głowie nowego prezesa Jean-Francoisa Fallachera. O zbliżającej restrukturyzacji kosztowej świadczą także wypowiedzi Ramona Fernandeza, CFO Orange France. Po wynikach grupy za 4Q'16, wspominał on o potrzebie cięć w Orange Polska" - czytamy w raporcie.