Podczas gdy handel zagraniczny na świecie kuleje, eksport towarów z Polski będzie rósł w tempie ok. 5-6% rocznie (w USD) do 2030 r., wynika z prognoz przygotowanych przez ośrodek analityczny Oxford Economics na zlecenie banku HSBC.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
"Będzie to możliwe dzięki stopniowej poprawie sytuacji gospodarczej na głównych zagranicznych rynkach zbytu polskich eksporterów. Ekonomiści HSBC przewidują, że PKB strefy euro wzrośnie w tym roku o 1,5%, podczas gdy 2014 rok zakończył się wynikiem na poziomie +0,9% wobec -0,2% rok wcześniej" - czytamy w komunikacie.
Zgodnie z prognozami Oxford Economics, tempo wzrostu polskiego eksportu będzie szybsze niż gospodarek rozwiniętych (np. Niemcy i Francja ok. 3%, Wielka Brytania ok. 4,5%). Jednocześnie będzie ono najsłabsze wśród rynków wschodzących uwzględnionych w analizie.
"Mniejsze niż w przypadku innych rynków wschodzących tempo wzrostu ma związek między innymi ze strukturą geograficzną polskiego eksportu. Podczas gdy np. kraje azjatyckie handlują w coraz większym stopniu między sobą, głównymi odbiorcami polskich towarów pozostają rynki rozwinięte. Tymczasem gospodarki wschodzące rozwijają się w znacznie szybszym tempie niż gospodarki uprzemysłowione, co przekłada się również na popyt na dobra sprowadzane z zagranicy" - powiedział Piotr Winnicki, dyrektor Departamentu Finansowania Handlu i Faktoringu HSBC Bank Polska, cytowany w komunikacie.
"Nawet mimo pewnego osłabienia wzrostu rynków wschodzących w ostatnich latach, ich dynamika cały czas jest znacznie większa niż w przypadku rynków rozwiniętych dzięki rosnącym apetytom tamtejszych konsumentów, korzystnym trendom demograficznym i inwestycjom w rozwój infrastruktury. Dlatego też spowolnienie nie powinno zniechęcać polskich firm do ekspansji na te rynki. W długim okresie będą pięły się w rankingu największych gospodarek świata, podczas gdy dotychczasowi główni partnerzy Polski będą przesuwali się na dalsze pozycje" - dodał Winnicki.
Jak wynika z prognoz Oxford Economics, najbardziej perspektywicznym rynkiem zbytu dla polskich eksporterów będzie Azja. Eksport do krajów z tego regionu świata w ciągu najbliższych kilku lat może rosnąć nawet w dwucyfrowym tempie, np. 13,6% rocznie do Bangladeszu, 13,4% do Wietnamu czy 12,3% do Malezji.
"W wieloletniej perspektywie rozwój wymiany handlowej z Azją i innymi regionami świata powinien przełożyć się na zmianę struktury polskiego handlu zagranicznego w kierunku większej dywersyfikacji, a przez to też jej bardziej dynamicznego wzrostu" - podsumował ekspert HSBC.
Analitycy Oxford Economics szacują, że udział trzech największych europejskich partnerów handlowych Polski - Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii - zmniejszy się do 32% do 2030 roku z obecnych 40%.
"Po stronie importu autorzy prognoz przewidują wzrost na poziomie ok. 6% rocznie. Korzystny wpływ na perspektywy importowe ma dobra sytuacja gospodarcza Polski, a w szczególności umacniający się popyt wewnętrzny. Autorzy prognoz handlowych alarmują jednocześnie, że zagrożeniem dla rozwoju wymiany handlowej mogą być niekorzystne trendy demograficzne w Polsce" - czytamy też w informacji.