Na razie nie ma kierunkowych decyzji w sprawie ewentualnego połączenia PKN Orlen z Grupą Lotos, poinformował wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
"To jest po stronie Ministerstwa Energii, wiem, że wraca ten temat. Według Orlenu nie ma sensu istnienie dwóch spółek. Temat po raz kolejny wraca, mam nadzieję, że wróci i przejdzie" - powiedział Smoliński dziennikarzom.
"Jestem przeciwny likwidacji Lotosu jako poseł z regionu"- podkreślił.
Smoliński dodał, że nie ma informacji o ewentualnych planach fuzji PGE z Energą lub Tauronu z Eneą.
Wiceminister odniósł się do słów wypowiedzianych na spotkaniu z pomorskimi przedsiębiorcami, że połączenie Lotosu z Orlenem jest nieuniknione.
"Nie wiadomo jeszcze, kiedy i w jaki sposób Lotos i Orlen zostaną połączone. Jest to jednak jedynie kwestią czasu. W Trójmieście na pewno pozostanie zakład produkcyjny, jako osobna spółka nowej organizacji. To jedynie możemy zagwarantować" - stwierdził podczas spotkania wiceminister, którego cytuje portal trójmiejski portal.
Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 79,55 mld zł w 2016 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.
Grupa Lotos jest zintegrowanym pionowo koncernem naftowym, który zajmuje się poszukiwaniem i wydobyciem ropy naftowej, jej przerobem oraz sprzedażą hurtową i detaliczną wysokiej jakości produktów naftowych. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży Grupy Lotos wyniosły 20,9 mld zł w 2016 roku.