Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Trump zablokował wielką fuzję. Na Wall Street przecena ofiar prezydenta

Trump zablokował wielką fuzję. Na Wall Street przecena ofiar prezydenta

Donald Trump ostrymi metodami chce chronić gospodarkę USA Fot. EPA/DAVID MAXWELL
Donald Trump ostrymi metodami chce chronić gospodarkę USA

Biały Dom zablokował próbę przejęcia amerykańskiego producenta chipów graficznych. Singapurska firma, która próbowała to przeprowadzić, miała powiązania z Huawei, który zyskałby monopol na rynku.

Singapurski koncern Broadcom chciał przejąć Qualcomm Inc, ale musi odejść z kwitkiem. Na transakcję nie zgodził się Donald Trump. Tłumaczy to "bezpieczeństwem narodowym" - podaje Reuters.

Chodzi o branżę, w której działa firma z San-Diego. To producent chipów graficznych do urządzeń mobilnych, który wyrósł na największego konkurenta chińskiej Huawei Technologies Co.

Qualcomm Inc wyceniany jest na giełdzie w Nowym Jorku na 93 mld dol., a Broadcom proponował cenę 117 mld dol. Co z tego, skoro analiza wniosku przez Komitet ds. Inwestycji Zagranicznych w USA, kierowany przez Departament Skarbu Białego Domu skończyła się jego odrzuceniem?

Zobacz też: Cimoszewicz: spotkanie Trump-Kim Dzong Un to zaskoczenie


 

Huawei chce zmonopolizować rynek?

Powody to zbyt silne związki Broadcom z "trzecimi firmami zagranicznymi". Choć te nie zostały wskazane z nazwy, to napisano, że chodzi o rozwój tzw. technologii 5G. Technologii, która ma osiągać prędkości transferu rzędu dziesiątek tysięcy megabitów na sekundę do tysięcy użytkowników równocześnie, czyli będzie 10-krotnie szybsza niż obecne najbardziej zaawansowane LTE. To ma być rewolucja na rynku telekomunikacyjnym.

W tej technologii Qualcomm dysponuje 15 proc. patentów, Nokia 11 proc., a chińscy producenci 10 proc. - tak wyliczyła firma analityczna Jefferies. Z tych ostatnich głównym ,,rozgrywającym" jest chiński Huawei. I to właśnie związków z tą firmą najbardziej obawiali się najprawdopodobniej urzędnicy Trumpa. Huawei ma dominującą pozycję w Chinach i oczekuje się, że będzie też największym dostawcą urządzeń do 5G na świecie.

Reuters podaje, że źródło wtajemniczone w przyczyny decyzji odmawiającej przejęcia wskazuje, że "jeśli transakcja zostanie zakończona, wojsko USA obawia się, że w ciągu 10 lat Huawei będzie dominującym graczem we wszystkich technologiach i w zasadzie amerykańscy operatorzy telekomunikacyjni nie mieliby wyboru i będą musieli kupić sprzęt Huawei".

Wielu producentów smartfonów liczy na to, że Qualcomm będzie w stanie dostarczyć chipset 5G już pod koniec 2018 roku, a pierwsze telefony pojawią się w 2019 r.

Co ciekawe, to dopiero piąty przypadek odmowy przez Biały Dom przejęcia amerykańskiej firmy. Decyzji administracji Trumpa nie zmieniła nawet deklaracja prezesa Broadcom Hock Tana, który zadeklarował w Białym Domu, że przeniesie siedzibę spółki do USA z Singapuru.

Akcje w dół

Akcjonariusze Qualcomm nie będą szczęśliwi z decyzji Trumpa. W notowaniach posesyjnych akcje spadły o 4,3 proc. To zresztą niejedyna reakcja giełdy na protekcjonistyczne zapędy prezydenta.

W poniedziałek przez spadki akcji Boeinga i Caterpillar doprowadziły do zniżki najważniejszych indeksów na Wall Street, czyli Dow Jones Industrial (-0,6 proc.) i S&P500 (-0,13 proc.). Cła na stal i aluminium właśnie w nich mogą uderzyć najbardziej.

Czytaj również: Rząd nie boi się wojny handlowej. "Amerykańskie cła nie uderzą w Polskę"

Notowania na Wall Street w poniedziałek

donald trump, qualcomm, huawei, technologia 5g
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
sdfsdfsdf
2018-03-14 19:43
no i brawo!
ZIOMEK
2018-03-13 15:10
BRAVO PANIE TRUMP
eerere
2018-03-13 13:06
przecież Balcerowicz mówił że kapitał nie ma narodowości....... a Lewandowski mu wtórował
Pokaż wszystkie komentarze (9)