Notowania

giełda
07.04.2011 06:10

WIG20 ma szansę na 3300 punktów. Jest jednak warunek

Analiza Money.pl: Jeszcze w kwietniu główny indeks zyska około 3 procent i dojdzie do poziomu 3 tysięcy punktów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(kryczka/iStockphoto)

Jeszcze w tym roku WIG20 może zyskać kolejnych 15 procent. Warunkiem mocnego wzrostu jest jednak powrót klientów do funduszy akcji. Bez niego inwestorzy będą mieli duży problem z trwałym pokonaniem silnej bariery 3 tysięcy punktów.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/107/t29035.jpg ) ] (http://manager.money.pl/news/artykul/rocznica;kryzysu;lehman;brothers;trzeba;bylo;ratowac,127,0,532351.html) Rocznica kryzysu. Lehman Brothers trzeba było ratować?
Główny wskaźnik warszawskiej giełdy przekroczył wczoraj poziom 2900 punktów. Oznacza to, że znalazł się na najwyższym poziomie od czerwca 2008 roku i jego wartość jest już ponad 20 procent wyższa niż w dniu, gdy upadł bank inwestycyjny Lehman Brothers, powodując panikę na światowych rynkach finansowych. Do historycznego szczytu indeksowi blue chipów brakuje jeszcze około 30 procent. Jak pokazuje analiza Money.pl, w tym roku mamy szansę zmniejszyć ten dystans o połowę.

Wzrosty pomimo złych informacji ze świata

Ostatnie rekordy na warszawskiej giełdzie zostały osiągnięte w niezbyt sprzyjającej atmosferze. Analitycy spodziewają się, że Europejski Bank Centralny podniesie dzisiaj stopy procentowe, a dwa dni temu na taki krok zdecydowała się Rada Polityki Pieniężnej. Do tego wciąż napływają złe informacje z pogrążonych w finansowym kryzysie państw strefy euro, a niepokoje w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodziewindują ceny ropy naftowej do rekordowych poziomów. Te wszystkie informacje powinny raczej skłaniać inwestorów do sprzedawania akcji.

Tymczasem gracze wciąż pokazują dużą siłę i kupują walory największych spółek notowanych w Warszawie. Sprzyjają im m.in. pozytywne rekomendacje od biur maklerskich oraz rewelacyjne prognozy wyników firm. Dlatego według Money.pl jeszcze w tym miesiącu poziom WIG20 przebije 3000 tysiące punktów. Potem jednak rozpocznie się ostra walka o kolejne rekordy. Jeżeli byki zwyciężą, przed końcem roku mamy szansę, by sięgnąć poziomu 3300 punktów.

Pozytywne wyceny dla największych

Poziom 3 tysięcy punktów jest tak ważny dla inwestorów, dlatego że tuż przed wybuchem kryzysu w okresie od stycznia do czerwca 2008 roku właśnie ten poziom powstrzymywał sprzedających akcje. Nie udało się go jednak obronić i WIG20 spadł w przepaść. Teraz ten sam poziom może stanowić najważniejszy opór na drodze w kierunku historycznych szczytów.

Jest jednak duża szansa, że zostanie on pokonany. Analitycy bardzo wierzą bowiem w spółki notowane w WIG20. Wczoraj eksperci DM Millennium podnieśli cenę docelową akcji KGHM do 206 złotych, czyli o 8 procent powyżej obecnego kursu. Bardzo dobre rekomendacje mają też największe spółki finansowe. Goldman Sachs wycenia akcje PKO BP na 56,50 złotego, czyli 20 procent powyżej obecnej ceny. Z kolei JP Morgan rekomenduje kupno akcji PZU, wyceniając je na 472 złote, czyli 28 procent wyżej niż obecnie.

Wskaźnikowi warszawskich blue chipów sprzyja również fakt, że indeks rynków wschodzących MSCI Emerging Markets w ostatnich dniach także wyznaczał ponad dwuletnie maksima. Jeżeli wiara inwestorów w rozwijające się gospodarki zostanie utrzymana, to na polski rynek powinien również płynąć większy strumień kapitału od zagranicznych inwestorów.

Wciąż bez wiary w fundusze

Jeżeli bariera 3000 punktów zostanie przełamana, to według Money.pl, WIG20 jeszcze w tym roku może zyskać kolejnych 10 procent. Jest jednak jeden warunek. Utrzymanie wzrostów będzie bowiem bardzo utrudnione, jeżeli na giełdę nie zacznie płynąć więcej pieniędzy z krajowych funduszy inwestycyjnych.

W ostatnich miesiącach klienci nie garną się bowiem do wpłacania oszczędności powiernikom. Na przykład w lutym do funduszy akcji wpłacili 59 milionów złotych. Dla porównania - jak podaje spółka Analizy Online - w okresie hossy z 2007 roku klienci wpłacali do funduszy akcji nawet 3 miliardy złotych miesięcznie. Taki kapitał z pewnością pomógłby znacznym wzrostom na giełdzie.

Mocne wsparcie na 2800 punktów

Chociaż optymistyczny scenariusz jest bardzo prawdopodobny, to jednak nie wolno zapominać o tym, że doniesienia ze świata mogą w końcu zniechęcić inwestorów do kupowania akcji i sprawić, że nie uda im się pokonać bariery 3000 tysięcy punktów. Wówczas trzeba liczyć się z możliwą korektą. Nie powinna ona jednak być bardzo głęboka i WIG20 zapewne zatrzyma się w okolicach 2800 punktów. Ten poziom bowiem przez prawie sześć miesięcy powstrzymywał kupujących. Dlatego teraz trudno sobie wyobrazić, by tak łatwo oddali oni pole sprzedającym.

Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/120/t127864.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/raporty/artykul/2011;na;gpw;zobacz;prognozy;analitykow,37,0,747045.html) 2011 na GPW. Zobacz prognozy analityków Korekta jest niemal pewna. Ale będzie ona dobrą okazją do kupowania akcji. WIG20 w całym 2011 r. zyska niemal 20 procent.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/203/t97995.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/raporty/artykul/inwestycyjne;hity;gpw;na;najblizsze;miesiace,170,0,802474.html) Inwestycyjne hity GPW na najbliższe miesiące Eksperci z instytucji finansowych wytypowali 17 spółek, których akcje powinny dać nieźle zarobić.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/232/t78824.jpg ) ] (http://www.money.pl/banki/raporty/artykul/banki;dadza;zarobic;zobacz;ile;mozesz;zyskac,142,0,805774.html) Banki dadzą zarobić. Zobacz, ile możesz zyskać Choć w ciągu ostatnich dwóch lat wypadły dużo lepiej niż cały rynek, to analitycy wciąż jeszcze widzą w nich potencjał.
Tagi: giełda, prognoza, wig20, analiza, wiadomości, gospodarka, raport, porady, raporty giełdowe, najważniejsze, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz