80 tys. turystów utknęło w nadmorskim kurorcie. Wszystko przez lockdown

Władze nadmorskiego miasta Sanya na tropikalnej chińskiej wyspie Hajnan wprowadziły w sobotę lockdown po wykryciu setek nowych przypadków COVID-19. W mieście utknęło około 80 tys. turystów, którzy będą mogli wyjechać dopiero po siedmiu dniach testów.

Tak wyglądało życie w Szanghaju podczas lockdownuTak wyglądało życie w Szanghaju podczas lockdownu
Źródło zdjęć: © Getty | © 2022 Bloomberg Finance LP

Urzędnicy określili sytuację jako "bardzo poważną" i wprowadzili ograniczenia dotyczące swobody przemieszczania się w mieście. Nie podano, do kiedy restrykcje będą obowiązywać, ale turyści starający się opuścić Sanyę będą musieli najpierw przejść pięć testów na koronawirusa w ciągu siedmiu dni.

Sprzedaż biletów kolejowych z Sanyi została wstrzymana, a ponad 80 proc. lotów z i do tego miasta odwołano – podała agencja Reutera. - Apelujemy do mieszkańców i turystów o wyrozumiałość i wsparcie – napisano w komunikacie opublikowanym przez władze w mediach społecznościowych.

W Sanyi zgłoszono w piątek 263 nowe przypadki COVID-19. Według urzędników wykryto tam subwariant koronawirusa Omikron BA.5.1.3.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zapomnieliśmy o COVID-19? Lekarz wskazuje błędy rządu

Lockdown przypada w sezonie turystycznym dla miasta, które słynie również z bezcłowych domów towarowych. Zastępca mera He Shigang powiedział państwowej telewizji CCTV, że w Sanyi przebywa około 80 tys. turystów, choć zakażenia koronawirusem wykryto głównie wśród mieszkańców.

Urzędnicy ogłosili również w sobotę, że turyści, którzy z powodu lockdownu nie mogą opuścić Sanyi, będą mogli w tym czasie płacić za nocleg w hotelach o połowę mniej.

Większość państw świata złagodziła restrykcje koronawirusowe po zaszczepieniu znacznego odsetka ludności, ale władze Chin obstają przy strategii "zero covid" i stanowczo reagują nawet na niewielkie ogniska zakażeń, dążąc do całkowitej eliminacji wirusa z kraju.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów