WAŻNE
TERAZ

Przełamanie Legii. Czekali na to od 28 września

Afera Mariana Banasia. Andrzej Duda odnosi się do zarzutów

- Jeżeli którykolwiek z poważnych zarzutów, które do tej pory pojawiły się w sferze medialnej, okazałby się prawdziwy, to ja sobie nie wyobrażam, żeby ktoś, kto jest takim zarzutem obciążony, mógł sprawować urząd prezesa Najwyższej Izby Kontroli - przyznaje Andrzej Duda.

Prezydent odniósł się do sprawy Mariana Banasia
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Artur Reszko
Tomasz Sąsiada

- Wymagałoby tego dobro państwa - mówił w środę dziennikarzom prezydent, który gościł w Kuleszach Kościelnych na Podlasiu.

W środę Marian Banaś stawił się przed sejmową Komisją ds. Kontroli Państwowej. Przedstawiał tam życiorysy Tadeusza Dziuby i Marka Opioły, którzy mają objąć stanowiska wiceprezesów NIK.

Nie uniknął jednak pytań posłów opozycji, dotyczących jego byłej już kamienicy i oświadczeń majątkowych. Atmosfera od samego początku była gorąca.

Obejrzyj też: Awantura w Sejmie. Sławomir Nitras do PiS: chronicie prezesa NIK. Macie deal z Marianem Banasiem

Opozycja chciała doprowadzić do przerwania posiedzenia komisji. Wniosek o to złożył Michał Szczerba (PO). Podkreślał, że jest to konieczne do czasu opublikowania raportu CBA na temat majątku Banasia. Opozycja argumentowała, że Banaś nie ma moralnego prawa do składania jakichkolwiek wniosków. - U jego boku rozwijała się mafia VAT-owska - mówił Szczerba, nawiązując do zatrzymań urzędników resortu finansów.

Czy jest jakiś deal między panem, a większością parlamentarną, prezesem Kaczyńskim i premierem Morawieckim? I to jest pytanie, które stawiam również tutaj, na komisji ds. kontroli państwowej premierowi Morawieckiemu. Czy jest jakiś deal na mocy którego będziecie kryli prawdę o prezesie Banasiu? - pytał z kolei poseł Sławomir Nitras.

- Czy pan wiedział, że w pana kamienicy działa hotel na godziny, że tam interweniuje policja? - pytał z kolei Robert Kropiwnicki (PO), jednak przewodniczący przerwał mu i zwrócił uwagę, ze te pytania nie mają związku ze sprawą.

- Kłamie się na mój temat, że jestem powiązany z przestępcami i unikałem płacenia podatków. Sugeruje się, że w naganny sposób zostałem właścicielem nieruchomości i wykorzystywałem stanowisko publiczne do celów prywatnych. Nic z tego nie jest prawdą. Każdy z tych zarzutów to kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo. Przeciw autorom zniesławień podjąłem i będę podejmował kroki prawne. Natomiast ze spokojem oczekuję zakończenia procedur podjętych przez urzędy państwowe sprawy oświadczeń majątkowych - odpowiedział na te pytania Marian Banaś.

Szef NIK wskazywał, że kontrowersyjna kamienica w Krakowie została wyremontowana w 2004 i pełniła funkcję akademika.

- Znalazłem nowego dzierżawcę, który nie wzbudzał moich obaw i był zainteresowany kupnem kamienicy. Podpisałem z nim dwie umowy: pierwszą na 10-letnią dzierżawę, z ustalonym na 4 tys. zł miesięcznie czynszem oraz drugą dotyczącą woli zakupu. Nie pełniłem w tym czasie nie pełnił żadnych funkcji rządowych.

Szef NIK podkreślił, że przy sprzedaży budynku nie planował dokonać optymalizacji podatkowej. Twierdzi też, że nie wiedział, że kamienica zamieni się w przybytek z pokojami na godziny.

- Nie dostawałem żadnych sygnałów. W Krakowie jest wiele pokoi na godziny, gdzie można odpocząć. Można to sprawdzić - podkreślił. Po tych słowach zabrzmiała salwa śmiechu.

Banaś odniósł się do zarzutów pod adresem swoich byłych współpracowników w Ministerstwie Finansów, którzy mieli kierować mafią VAT-owską.

- Sugerowanie, że byłem patronem przestępczego procederu wyłudzania podatku VAT jest pomówieniem. To manipulacja i nadużycie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji