Notowania

Afera Mariana Banasia. Dyrektorzy MF i KAS ostrzegali premiera Morawieckiego

Premier Mateusz Morawiecki był ostrzegany ws. Mariana Banasia przez dyrektorów z ministerstwa finansów i Krajowej Administracji Skarbowej - podaje Radio ZET.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Dyrektorzy MF i KAS ostrzegali premiera ws. Banasia

Dyrektorzy z ministerstwa finansów i KAS w liście do premiera Mateusza Morawieckiego ostrzegali przed działalnością Mariana Banasia i wiceministra finansów Piotra Dziedzica - dowiedziało się Radio ZET.

Jak ustalił Mariusz Gierszewski, w notatce dyrektorzy informowali premiera o potrzebie "oczyszczenia KAS z ludzi powiązanych z mafią VAT-u i paliwową". Autorzy napisali też, że ojciec chrzestny dziecka wiceministra finansów Piotra Dziedzica jest związany ze spółkami występującymi w jednym z największych śledztw dotyczących mafii paliwowej. Kierownictwo resortu stanowczo odrzuca te zarzuty i uważa to za pomówienia. Piotr Dziedzic pod tym kątem był sprawdzany przez ABW.

Jak podaje Radio ZET, dokument napisał jeden z wicedyrektorów ministerstwa finansów, na podstawie informacji byłego kierownika działu operacyjnego Urzędu Kontroli Skarbowej w Warszawie. Jak napisano w nagłówku, raport "powstał w celu naprawy funkcjonowania Ministerstwa Finansów, poprzez zmiany w strukturze merytorycznej i personalnej KAS – oczyszczenie KAS z ludzi powiązanych z mafią VAT-owską i paliwową".

Obejrzyj: "To straszny skandal!". Miller ostro o Banasiu

Autorzy opisują działającą w kraju i za granicą grupę przestępczą, która miała wyłudzić z budżetu państwa na nielegalnym handlu paliwami 500 mln zł. Z grupą mają być związani byli wysocy oficerowie WSI, UOP, BOR i policji, były wiceprezes jednej z państwowych spółek energetycznych, znany ekspert podatkowy i członek mafii pruszkowskiej.

Autorzy raportu twierdzą w liście do premiera, że działania operacyjne Urzędu Kontroli Skarbowej w Warszawie przeciwko tej grupie miały być sabotowane w Ministerstwie Finansów. Dyrektorzy MF i KAS podają też w piśmie, że w 2017 roku dział operacyjny warszawskiego UKS odkrył, iż prawnik działający w spółkach grupy uważanej przez śledczych za mafię paliwową jest też ojcem chrzestnym dziecka wiceministra finansów Piotra Dziedzica. O tym fakcie miał zostać powiadomiony ówczesny szef Krajowej Administracji Skarbowej - Marian Banaś.

Nie wiadomo, czy raport dyrektorów dotarł do premiera Mateusza Morawieckiego. Na pewno poznało go kierownictwo Ministerstwa Finansów. Do prokuratury i ABW trafiło ze strony resortu zawiadomienie w sprawie ujawnienia informacji niejawnych. Wiceminister Piotr Dziedzic - według informacji nieoficjalnych - zamierza też złożyć sprawę w sądzie z powództwa cywilnego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-11-2019

efdCo z tego że ostrzegali.. chodzi o to, że trafił swój na swego przecież. We dwójkę raźniej!

18-11-2019

adamno i co z tego ,że ostrzegali ... to jest jedna klika , banda czy może raczej już mafia ...

18-11-2019

AdamCoś mi się wydaje że więcej będzie teraz newsów pod Mateuszka. Ziobro umiejętnie będzie sączył przecieki.

Rozwiń komentarze (252)