Notowania

ASF. Epidemia w Wielkopolsce wpłynie na ceny. Będzie drogo

Epidemia ASF dotarła do Wielkopolski, a to z tego regionu pochodzi 36 proc. polskiej wieprzowiny. W efekcie rosną ceny mięsa. W sprawie ASF rolnicy rozpoczęli we wtorek protest w stolicy. Blokują jedną z głównych dróg Warszawy. Domagają się intensywnego odławiania dzików.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Fotolia)
Potencjalna epidemia ASF w Wielkopolsce może mieć katastrofalne skutki dla polskiego rynku mięsnego.

Pierwszy dzik, który padł z powodu wirusa afrykańskiego pomoru świń w Wielkopolsce, został znaleziony w ubiegłym tygodniu – podaje "Rzeczpospolita". To ogromne zagrożenie dla całego rynku mięsnego w Polsce, ponieważ w tym regionie powstaje jedna trzecia wieprzowiny w Polsce.

Martwego dzika znaleziono w powiecie wolsztyńskim – 5 km od budowanego płotu na granicy województwa. Wcześniej dzik padły przez wirus ASF został znaleziony w Lubuskiem (blisko granicy z Wielkopolską) i Dolnym Śląskiem. To z tego ostatniego regionu choroba przeniosła się na teren wspomnianych województw.

W związku z nagromadzeniem hodowli na terenach województwa, można się spodziewać tam wybuchu epidemii. Problem jest o tyle istotny, że jeżeli zarażoną wirusem trzodę znajdzie się w gospodarstwie, to utylizacji poddawane są wszystkie świnie.

Zobacz też: Wirus ASF może zaszkodzić branży mięsnej. "To jest bardzo nieprzewidywalne"

Według informacji, które "Rz" otrzymała od inspektorów weterynarii, w Wielkopolsce przed miesiącem jeszcze 80 proc. powiatów nie miało skończonej kontroli bioasekuracji. Oznacza to, że gospodarstwa w tych regionach zostały skontrolowane pod kątem tego, czy wirus może dostać się do żyjących tam świń.

Tymczasem we wtorek 10 grudnia przed siedzibą Polskiego Związku Łowieckiego w Warszawie przed godziną rano zebrali się rolnicy. Postawili zasieki blokując ulicę Nowy Świat bronami, przykuli się łańcuchami do bel siana i odpalili flary.

Protestami chcą wpłynąć na koła łowieckie, by te zaczęły intensywnie odławiać dziki. Domagają się też od władz, by podjęły kroki w walce z epidemią afrykańskiego pomoru świń wywołanego wirusem ASF.

Rolnicy ustawili barykadę i odpalili flary. Do akcji wkroczyła policja
Protest rolników. Zablokowali Nowy Świat, wkroczyła policja

ASF już wpływa globalnie na ceny mięsa – głównie przez Chiny. Państwo Środka ma spory problem z wirusem, dlatego też ściąga mięso z Europy, przez co zaczyna go brakować na Starym Kontynencie. Według szacunków BNP Paribas mięso wieprzowe oraz wędliny będą o ok. 10-12 proc. droższe, w porównaniu z grudniem 2018 roku.

ASF. Minister Ardanowski: Nie jestem w stanie zmusić Polskiego Związku Łowieckiego do skutecznego odstrzału dzików
ASF. Minister Ardanowski: Nie jestem w stanie zmusić Polskiego Związku Łowieckiego do skutecznego odstrzału dzików

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: epidemia, asf, asf w polsce, agrounia, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-12-2019

KarolZa roznoszenie ASAF odpowiadają sami rolnicy. Brud, brak zachowania elementarnych zasad higieny, brak mat dezynfekcyjnych, od wieków nie zmieniane i … Czytaj całość

10-12-2019

KłamstwoZnów z Izraela będziecie ciągnąć mięso, które nie podlega żadnym normom ? Po to właśnie są te wszystkie pseudo "epidemie" w stylu ptasia grypa … Czytaj całość

10-12-2019

PiotrekRolonicy mają rację. Powina być zgoda na odstrzał większości dzików !!!!

Rozwiń komentarze (280)