Bartłomiej Misiewicz zabrał głos. Zapowiada pozwy i zawiadomienie do Prokuratora Generalnego
Nigdy nie brałem żadnych pieniędzy od nikogo za kontaktowanie kogokolwiek z kimkolwiek z MON lub Wojska Polskiego - zapewnia Bartłomiej Misiewicz. Jego zdaniem ktoś "wynosi" niejawne ustalenia z postępowania prokuratorskiego i przekazuje je dziennikarzom.
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara