Biały Dom wydał oświadczenie. Mówi o podejściu Ukraińców do rozmów

Przedstawiciele Ukrainy oświadczyli, że poprawiony podczas rozmów w Genewie projekt planu pokojowego jest zgodny z jej interesami narodowymi i bezpieczeństwem - napisano w komunikacie Białego Domu po spotkaniu z ukraińską delegacją. USA zadeklarowały, że suwerenność Ukrainy będzie w centrum procesu dyplomatycznego.

Archiwum zagraniczne East News 2025-11
Ukrainian head of presidential administration Andriy Yermak, left, and US Secretary of state Marco Rubio, right, talk to the press as their consultations continue at the US Permanent Mission in Geneva, Switzerland, Sunday, Nov. 23, 2025. (Martial Trezzini/Keystone via AP)
Martial TrezziniSzef gabinetu prezydenta Ukrainy Andrij Jermak i sekretarz stanu USA Marco Rubio
Źródło zdjęć: © East News | Martial Trezzini
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Biały Dom podsumował w ten sposób niedzielne rozmowy amerykańskiej i ukraińskiej delegacji w Genewie na temat przedstawionego przez USA planu pokojowego. Według komunikatu, rozmowy były szczere, szczegółowe, "prowadzone w duchu partnerstwa i wspólnego celu" i doprowadziły do zmian w planie, choć nie podano, o jakie zmiany chodzi.

Przedstawiciele Ukrainy oświadczyli, że na podstawie przedstawionych dzisiaj poprawek i wyjaśnień uważają, iż obecny projekt odzwierciedla ich interesy narodowe i zapewnia wiarygodne oraz wykonalne mechanizmy ochrony bezpieczeństwa Ukrainy zarówno w perspektywie krótkoterminowej, jak i długoterminowej - napisano.

Amerykańska delegacja zapewniła też, że "suwerenność, bezpieczeństwo i przyszły dobrobyt Ukrainy pozostaną centralnym elementem trwającego procesu dyplomatycznego".

Kabina czy dom? Chatka pełna książek w lesie pod Warszawą

"Obie strony z zadowoleniem przyjęły stały postęp i zgodziły się na kontynuowanie konsultacji w miarę zbliżania się porozumień do ostatecznego doprecyzowania" - czytamy w oświadczeniu.

Owocem spotkania było też wspólne oświadczenie obu delegacji w którym również podkreślono postęp w negocjacjach, opracowanie "zaktualizowanego i udoskonalonego planu pokojowego" oraz to, że ostateczne porozumienie musi "w pełni podtrzymać suwerenność Ukrainy i zapewnić trwały i sprawiedliwy pokój".

"Ukraina i Stany Zjednoczone zgodziły się kontynuować intensywne prace nad wspólnymi propozycjami w nadchodzących dniach. Pozostaną również w bliskim kontakcie ze swoimi europejskimi partnerami w miarę postępu prac" - oświadczyły delegacje. Zaznaczono przy tym, że ostateczne decyzje podejmą prezydenci obu krajów.

Rubio: naprawdę zrobiliśmy postępy

O wielkich postępach poczynionych podczas rozmów w Genewie mówił w niedzielę podczas konferencji prasowej również przewodniczący amerykańskiej delegacji, sekretarz stanu Marco Rubio. Stwierdził on jednak, że nie wszystkie kwestie zostały jeszcze dopracowane, lecz zapewnił, że pozostałe sprawy "nie są nie do pokonania". Rubio zdawał się też odchodzić od wcześniej wyznaczonej Ukrainie czwartkowej daty, do której Kijów miał zaakceptować plan.

- Oczywiście, chcielibyśmy, żeby to było przed czwartkiem. Chcielibyśmy, ale najważniejsze jest to, że poczyniliśmy znaczny postęp. Naprawdę zrobiliśmy postępy. Jestem więc bardzo optymistycznie nastawiony i wierzę, że uda nam się to osiągnąć w bardzo rozsądnym czasie, już wkrótce - powiedział. - Czy to czwartek, czy piątek, czy środa, czy poniedziałek, czy następny tydzień, chcemy, żeby to było wkrótce - dodał.

Obok sekretarza stanu Marco Rubio w skład amerykańskiej delegacji wchodzili: specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff, zięć prezydenta Trumpa Jared Kushner oraz sekretarz ds. sił lądowych Dan Driscoll.

Wybrane dla Ciebie
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Przedsiębiorcy ocenili sytuację finansową w swoich firmach. Oto wnioski na 2026 rok
Przedsiębiorcy ocenili sytuację finansową w swoich firmach. Oto wnioski na 2026 rok
Rekordowy poziom aktywów funduszy inwestycyjnych. Oto co napędzało wzrost
Rekordowy poziom aktywów funduszy inwestycyjnych. Oto co napędzało wzrost
Gigant planuje wielką inwestycję. Oto gdzie powstanie nowa elektrownia
Gigant planuje wielką inwestycję. Oto gdzie powstanie nowa elektrownia
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl