Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Bon turystyczny zmienia się w 500 zł na dziecko. Zapowiedź prezydenta Dudy

- Branża turystyczna znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Kto wie, może jest w najtrudniejszej sytuacji. Bon turystyczny będzie emitowany jak 500+. To będzie 500 zł, które trafi do polskich rodzin na każde dziecko, na potrzeby wypoczynku turystycznego - powiedział prezydent Andrzej Duda.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Bon 1000+ to od teraz turystyczne 500+ na dziecko

Już nie bon turystyczny 1000+ dla pracownika na etacie, a bon wakacyjny 500+ tylko na dzieci. Tak prezydent chce "uratować" polską branżę turystyczną. Zapowiedź padła w Stalowej Woli, gdzie Andrzej Duda zorganizował spotkanie z wyborcami. Powiedział, że bon turystyczny będzie "emitowany jak 500+".

- Wiele się ostatnio mówi o tak zwanym bonie turystycznym po to, by wesprzeć polską branżę turystyczną, która znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Chciałbym, żeby branża turystyczna została wsparta przez polską rodzinę - stwierdził prezydent Andrzej Duda.

- Te pieniądze, ten bon turystyczny będzie tak emitowany jak 500+. Rodziny będą otrzymywały 500 zł na dziecko. To będzie 500 zł na każde dziecko w rodzinie, do wykorzystania na potrzeby wypoczynku turystycznego - na wyjazdy, kolonie, wczasy. Wszystko z tym związane - dodał.

Obejrzyj: "Kupowanie wyborców to przestępstwo ekonomiczne"

- Skorzystają z tego przedsiębiorcy świadczący usługi turystyczne w całym kraju. Będę mówił o szczegółach w najbliższych dniach, ale jesteśmy z tym już praktycznie gotowi. Mam nadzieję, że skorzystanie z tego już w te wakacje przez rodziny, przez dzieci, przez młodzież będzie możliwe. A finalnie pieniądze ułatwią życie rodzinom i trafią do branży turystycznej w trudnym czasie kryzysu - podsumował prezydent.

Przypomnijmy, money.pl jako pierwsze informowało o tym, że rząd planuje wprowadzenie bonu turystycznego. Na początku zakładano, że bon, w formie karty przedpłaconej, będzie opiewał na kwotę 1000 zł - stąd zyskał miano "bonu 1000+".

Wstępne szacunki mówiły o tym, że program będzie kosztował budżet państwa ok. 7 mld zł. Bon miał trafiać do zatrudnionych na etacie, którzy zarabiają nie więcej niż 5200 zł brutto - z czego 900 zł miało płacić państwo, a 100 zł pracodawca. W połowie maja poinformowała o tym w programie "Money. To się liczy" wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Później rząd zaczął wycofywać się z tej propozycji, o bonie turystycznym zrobiło się nieco ciszej. Aż wreszcie prezydent całkowicie postawił pomysł na głowie, gdy w Stalowej Woli zaprezentował założenia programu po nowemu.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
06-06-2020

Kiełbasa wyborczaA z czego Prezydent da jak on nic nie ma?? Sprzeda swój dom czy jak...

06-06-2020

JaBrak słow..... to się nie dzieję.......

06-06-2020

twoj nickTen gość już dawno stracił mój głos.

Rozwiń komentarze (1719)