Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Morawiecki z optymizmem: Polska z pandemii wyjdzie wzmocniona

Polska nie tylko przetrwa, ale się wzmocni, a inne kraje unijne pytają, jak to robimy. Tak twierdzi premier Mateusz Morawiecki. Zapewnia, że 14. emerytura zostanie wypłacona. Nie będzie też zmian ws. handlu w niedziele. - To złoty środek i kompromis między branżą, pracownikami a konsumentami - uważa premier.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Premier Mateusz Morawiecki o Polsce silniejszej po pandemii

Polska przez kryzys przejdzie suchą stopą i wyjdzie z niego wzmocniona, poradzi sobie najlepiej w całej Unii Europejskiej. Spadek PKB i wzrost bezrobocia będą niższe niż w innych krajach - taki przekaz popłynął z ust premiera Mateusza Morawieckiego w rozmowie z RMF FM. Szef rządu dodał, że wszystkie programy społeczne zostaną utrzymane zgodnie z wcześniejszymi obietnicami, również 14. emerytura zostanie wypłacona. Z kryzysu Polska będzie wychodziła poprzez inwestycje. Te wielkie, i te małe - w każdej gminie i powiecie.

- Spadek PKB zakładany przez większość instytucji finansowych jest na poziomie ok. 4 proc., ale zakładam, że będzie też dużo niższy. Mamy poważną nadzieję, ale też podstawy makro- i mikroekonomiczne, żeby wierzyć, że pod koniec roku będzie niższy wzrost bezrobocia niż ekonomiści zakładali jeszcze miesiąc temu. To informacja ekonomiczna, która cieszy mnie najbardziej - powiedział Morawiecki.

Obejrzyj: Budowa CPK. "Rząd nic nie robi, a nas każdy omija"

- Dzisiaj widzimy w Hiszpanii czy Francji setki tysięcy nowych bezrobotnych. W Polsce to 40 tys. Każdy bezrobotny nas boli, ale jest to lepsza sytuacja. Troszczymy się o ratowanie miejsc pracy. Wiemy, że gdy firma upadnie, to trudno potem ją odbudować - dodał.

W money.pl informowaliśmy wcześniej, że bezrobocie w Polsce w maju wzrosło do 6 proc. i tylko w miesiąc przybyło 46 tys. osób bez pracy, co wynika z wyliczeń Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych przekroczyła milion.

Mniej konkretnie premier odpowiadał, gdy Krzysztof Ziemiec dopytywał, czy jest jakakolwiek duża inwestycja PiS, która została rozpoczęta i zakończona w ciągu ostatnich 5 lat? - Mnóstwo rzeczy, które ogłaszamy, kończymy tak, jak proces inwestycyjny na to pozwala - odparł Morawiecki.

- Próg wodny w Malczycach albo nasze wielkie inwestycje drogowe - te projekty to tylko część programu wychodzenia z kryzysu. Każdy kraj wychodzi z kryzysu przez szereg małych inwestycji. Dlatego planujemy inwestycje dla każdej gminy i powiatu - podkreślił.

Na pomoc Warszawie

Zapewnił także o gotowości rządu do pomocy Warszawie, której prezydentem jest Rafał Trzaskowski, wyrastający na głównego konkurenta, a wręcz zagrożenie dla Andrzeja Dudy w drodze po reelekcję.

- Każdy dojrzały kraj z kryzysu wychodzi poprzez szereg małych inwestycji. Bo Polska to nie tylko Warszawa, ale Warszawie trzeba pomagać. Urzędnikom warszawskim i panu Trzaskowskiemu w dystrybucji środków budżetowych dla mikroprzedsiębiorców - stwierdził Morawiecki w RMF FM.

- Niestety inne samorządy dużo szybciej sobie poradzą, a Warszawa nie mogła sobie z tym poradzić. Jak tylko ratusz warszawski sobie zażyczy, jesteśmy gotowi pomóc Warszawie w tym dziele pomocy polskim przedsiębiorcom. To jest teraz najważniejsze - dodał.

Programy społeczne zostają

- Rząd i prezydent Andrzej Duda są gwarantem, że utrzymamy świadczenie 500 plus i inne programy społeczne. Wszystkie nasze obietnice zostaną wykonane, również obietnica 14. emerytury - zapewnił w RMF FM premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, większość emerytów to ludzie, którzy potrzebują największego wsparcia społecznego.

Był też pytany o czasowe odmrożenie zakazu handlu w niedziele. Powiedział jednak, że tu nie będzie zmian, bo Polacy powinni wspierać małe, polskie sklepy, a w niedziele bardziej niż na zakupy wybrać się na spacer do parku.

- Ten kompromis dotyczący zakazu handlu w niedziele, który dzisiaj zawarliśmy, to złoty środek i kompromis między branżą, pracownikami a konsumentami. Tam gdzie otwiera się jeden wielki sklep zagraniczny, tam padają małe polskie sklepy - stwierdził szef rządu.

Miliardy z UE

Premier był też pytany przez Krzysztofa Ziemca o pieniądze z Unii Europejskiej. Powiedział, że polski rząd uzyskał zapewnienie dodatkowych 3 mld euro na wyrównanie dopłat i rozwoju obszarów wiejskich. Dzięki czemu dopłaty dla polskich rolników mają być wyrównane do poziomu dopłat dla rolników niemieckich czy francuskich.

Dodał też, że propozycja Komisji Europejskiej, by Polska otrzymała ponad 60 mld euro (w bezzwrotnych grantach i nisko oprocentowanych, kilkudziesięcioletnich pożyczkach) to efekt negocjacji i kwota ta będzie z pewnością zbliżona do tych założeń. Pieniądze są nam potrzebne, bo będziemy czekać, aż Europa podniesie się z kryzysu.

- Cała Europa, która cierpi gospodarczo, będzie również oddziaływać na Polskę. Dużą częścią polskiego PKB jest eksport, więc czekamy, aż Europa Zachodnia się podniesie, żeby polscy przedsiębiorcy mogli eksportować - podkreślił Morawiecki.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
06-06-2020

pinokianosek za szybko ci rośnie,takie kity to wciskaj ciemnemu ludowi

06-06-2020

kłamczuchżonie niech pomoże, zasili majątek

06-06-2020

Banda czworga won!Ekonomiści nq calym swiecie mówią o spadku PKB nawet do 10% a ten że będzie poniżej 4% xd PiS powie, że i tak wszyscy kłamią tylko nie oni

Rozwiń komentarze (255)