Branża hotelarska ledwo zipie. Czeka nas fala upadłości
Hotelarze nadal z niepokojem spoglądają do kalendarza rezerwacji. Nigdy w ostatnim tygodniu czerwca nie było tak wielu wolnych miejsc noclegowych. Zresztą nawet ci, których sytuacja wygląda obiecująco, nie mogą być pewni, że turyści przyjadą. Zła pogoda czy zaostrzenie reżimu położy kres nadziei na choćby umiarkowanie dobry sezon.
Źródło zdjęć: © Pixabay