Notowania

Brexit. Jest nowa data dot. umowy. Juncker daje Wielkiej Brytanii ostatnią szansę

Do 12 kwietnia i ani dnia dłużej brytyjska Izba Gmin ma czas na przyjęcie brexitowej umowy - mówi szef KE Jean-Claude Juncker. - Będziemy pracować do ostatniej chwili, by uniknąć twardego brexitu - zapewnia. I dodaje, że podpisanie umowy umożliwi przedłużenie brexitu najpóźniej do 22 maja.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)
Wielka Brytania ma czas do 12 kwietnia na przyjęcie umowy. Brexit najpóźniej 22 maja (Fot: STEPHANIE LECOCQ)

Brexit będzie 12 kwietnia, albo 22 maja i nie ma innej opcji. Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w środę jasno wyraził się, że daje Wielkiej Brytanii ostatnią szansę na przyjęcie wypracowanej umowy określającej warunki opuszczenia Wspólnoty przez Zjednoczone Królestwo.

- Mamy jeszcze kilka dni. Jeśli Izba Gmin zaakceptuje do 12 kwietnia umowę o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, to Wspólnota może zgodzić się na to, by brexit został przedłużony do 22 maja - oświadczył w środę szef KE Jean-Claude Juncker.

Jak dodał, Unia jest otwarta na "zmianę deklaracji politycznej, ale nie umowy o wyjściu". Jednoznacznie zastrzegł, że jeśli Izba Gmin nie będzie potrafiła porozumieć się do 12 kwietnia, to żadne odroczenie, nawet krótkoterminowe, nie będzie możliwe.

To odpowiedź na wtorkowy apel brytyjskiej premier Theresy May. Niczym tonący, który brzytwy się chwyta, May stwierdziła, że brexit potrzebuje kolejnego opóźnienia i jest gotowa spotkać się nawet z jej największym politycznym konkurentem, liderem Partii Pracy Jeremym Corbynem. May mówi o potrzebie wypracowania "ponadpartyjnego porozumienia.

Szef KE Jean-Claude Juncker dodał, że jeśli Zjednoczone Królestwo pozostałoby dłużej niż do 22 maja we Wspólnocie, to powstałoby ryzyko "naruszenia odpowiedniego przebiegu wyborów do Parlamentu Europejskiego i ogólnie funkcjonowania Unii".

Obejrzyj: "Decyzja zapadła. Wycofanie się z niej byłoby upokorzeniem"

Juncker dodał, że osoby, które ucieszyłoby wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez umowy, to te, którym zależy na osłabieniu zarówno Wspólnoty, jak i Zjednoczonego Królestwa. - Będziemy pracować do ostatniej chwili. Wszystko po to, by uniknąć brexitu bez porozumienia - zapewnił.

Wielka Brytania miała opuścić Unię Europejską 29 marca. Jednak liderzy państw Wspólnoty zgodzili się na przesunięcie tego terminu. Na 12 kwietnia - jeśli brytyjski parlament nie przyjmie umowy ws. brexitu i na 22 maja - jeśli umowa zostanie przegłosowana w Izbie Gmin.

Z kolei szef Rady Europejskiej na 10 kwietnia zwołał nadzwyczajne posiedzenie liderów państw UE w Brukseli.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-04-2019

abcTak lewactwo dyktuje warunki niezależnym państwom. Czas wychodzić z tego eurokołchozu.

03-04-2019

IZ27KRTo prawda że anglicy są nie poważni ale żeby jakiś niewybieralny głupek z Unii nakazywal im co kolwiek to już przesada.

03-04-2019

DomBrytania da sobie rade bez waszych pseudo wartosci. Drogi Panie jest Pan na wylocie.

Rozwiń komentarze (59)