Ceny mieszkań wciąż rosną. Nowe dane GUS o rynku nieruchomości

Z najnowszego raportu Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że za własne M wciąż musimy płacić więcej. W drugim kwartale 2026 r. ceny lokali mieszkalnych w Polsce wyraźnie wzrosły w ujęciu rocznym. Trend wzrostowy dotyczy zarówno rynku pierwotnego, jak i nieruchomości z drugiej ręki.

Nowe dane z rynku nieruchomościNowe dane z rynku nieruchomości
Źródło zdjęć: © Unsplash.com | ZipZapic.com
Robert Kędzierski

Zakup własnego mieszkania pozostaje ogromnym wyzwaniem finansowym, a najświeższe odczyty państwowych statystyków potwierdzają, że o przecenach na razie nie ma mowy. Jak podał Główny Urząd Statystyczny w swoim październikowym podsumowaniu, drugi kwartał 2026 r. przyniósł kontynuację wzrostów na rynku nieruchomości. W porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego, za lokale mieszkalne w Polsce trzeba było zapłacić średnio o ponad 6 proc. więcej, co potwierdza nasze wcześniejsze analizy dotyczące drożyzny w sektorze budowlanym.

Co istotne, presja cenowa rozkłada się stosunkowo równomiernie na cały rynek. Dane pokazują, że nieco mocniej w ujęciu rocznym podrożały mieszkania prosto od deweloperów. Nieruchomości z rynku wtórnego podążają jednak bardzo podobną ścieżką, notując dynamikę wzrostu słabszą zaledwie o ułamki punktu procentowego. To oznacza, że kupujący mają ograniczoną przestrzeń do poszukiwania oszczędności poprzez zmianę segmentu rynku.

Koszty zakupu konsekwentnie w górę

Analizując zmiany z kwartału na kwartał, widać wyraźnie, że trend wzrostowy nie słabnie. W stosunku do pierwszych trzech miesięcy 2026 r., ogólny wskaźnik cen podniósł się o 1,5 proc. W tym ujęciu krótkoterminowym to rynek wtórny okazał się nieznacznie droższy, wyprzedzając dynamikę rynku pierwotnego.

Główny Urząd Statystyczny zestawił również bieżące koszty zakupu ze średnimi wartościami notowanymi w całym 2025 r. Wyniki tych obliczeń nie pozostawiają złudzeń – obecne stawki są o niemal 6 proc. wyższe niż ubiegłoroczna średnia, co dotkliwie odczuwają portfele osób planujących przeprowadzkę czy zaciągnięcie kredytu hipotecznego.

Mapa cenowych dysproporcji

Krajowa średnia to jednak tylko wycinek rzeczywistości, ponieważ rynek nieruchomości w Polsce jest silnie zróżnicowany regionalnie. Urząd statystyczny przygotował zestawienie dla poszczególnych województw, z którego wyłania się obraz sporych dysproporcji w tempie drożenia mieszkań, co pośrednio wiąże się z kondycją całej gospodarki.

Absolutnym rekordzistą pod względem rocznych wzrostów okazało się województwo kujawsko-pomorskie, gdzie w drugim kwartale bieżącego roku ceny skoczyły o ponad 8,5 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Bardzo silną dynamikę odnotowano również na Podlasiu oraz w regionie świętokrzyskim. Z drugiej strony barykady znalazło się województwo łódzkie. To tam sytuacja była najbardziej stabilna, a roczny wzrost cen lokali mieszkalnych wyniósł zaledwie 1,5 proc. Warto przy tym przypomnieć, że, jak wskazywaliśmy w prognozach inflacyjnych na końcówkę roku, stabilizacja kosztów życia w niektórych regionach nie jest równoznaczna z zatrzymaniem ogólnego wzrostu cen.

Nowe dane o cenach mieszkań
Nowe dane o cenach mieszkań © Licencjodawca | gus, money.pl

Na koniec warto zaznaczyć, jak państwowi statystycy mierzą ten rynek. Przy wyliczaniu ogólnego wskaźnika inflacji mieszkaniowej na 2026 r., GUS przypisał rynkowi wtórnemu wagę przekraczającą 54 proc., podczas gdy rynek pierwotny odpowiada za niespełna 46 proc. wskaźnika. Taka struktura odzwierciedla realny obrót nieruchomościami w kraju i potwierdza, że to handel mieszkaniami z drugiej ręki wciąż nadaje główny ton polskiemu rynkowi mieszkaniowemu.

Wybrane dla Ciebie