Chaos na Sri Lance. Ogromne protesty w stolicy. Prezydent uciekł ze swojej rezydencji
W trakcie masowych antyrządowych demonstracji w stolicy Sri Lanki Kolombo grupy protestujących wdarły się w sobotę do siedziby prezydenta Gotabayi Rajapaksy - podała agencja AFP, powołując się na lokalne media. Szef państwa musiał ratować się ucieczką z pałacu prezydenckiego. Na Sri Lance, w której zabrakło dolarów na zakup paliwa i opłaca krajowe pensje w rupiach, inflacja dobija do 60 procent. Brakuje leków i jedzenia. - Nasz kraj jest bankrutem - ogłosił premier Ranil Wickremesinghe.
Źródło zdjęć: © East News | CHAMILA KARUNARATHNE