Chcą "wyprodukować nowy typ psa". Kontrowersyjny pomysł w USA

Katarzyna Kalus
Marines At Camp Fox Prepare For Possible War
CAMP FOX, KUWAIT - MARCH 15:  A Marine demonstrates aggressive dog handling walks March 15, 2003 at Camp Fox in Kuwait. With United Nations diplomacy looking less and less likely to stop a war, American and British troops are preparing for an imminent attack on Iraq.  (Photo by Spencer Platt/Getty Images)
Spencer Platt
america war sandbag politics politics political middle east mariNowy start-up w USA ma zamiar wyhodować genetycznie zmodyfikowane psy na użytek armii
Źródło zdjęć: © getty images | 2003 Getty Images

Palmer Luckey, współzałożyciel amerykańskiej firmy Anduril produkującej broń autonomiczną, stworzył nowy start-up, który w oparciu o owczarki belgijskie i niemieckie ma wyhodować genetycznie zmodyfikowane psy na użytek armii USA - relacjonuje magazyn "Mother Jones".

Start-up Warhound (Pies wojny, albo Ogar wojny) zebrał już 200 mln dol. na projekt wyhodowania psa, który miałby mieć genetycznie poprawione zdrowie, byłby bardziej długowieczny, a także lepszą "szybkość, zręczność i (wzmocnione) sensory węchowe", o czym poinformował współzałożyciel firmy Ben Lamm.

Lamm stworzył też inną spółkę, Colossal, specjalizującą się w odtwarzaniu gatunków, które wyginęły, jak mamut włochaty - wyjaśnia "Mother Jones".

Wśród inwestorów, którzy wsparli start-up Warhound są firmy 8VC, Palantir i In-Q-Tel, powiązane ze znanymi ze skrajnie prawicowych poglądów miliarderami Joe Lonsdale'em i Peterem Thielem.

Jak przypomina magazyn, amerykańska armia "zatrudnia" obecnie około 1,6 tys. psów, najczęściej wyszkolonych do wykrywania ładunków wybuchowych i narkotyków. Są to zazwyczaj owczarki niemieckie lub belgijskie owczarki malinois.

Według komunikatu prasowego Warhound około 80 proc. takich szczeniaków importuje się z Europy, a mniej niż połowa psów, które rozpoczynają wojskowe szkolenie, jest w stanie je ukończyć.

Lamm twierdzi, że choć modyfikowane genetycznie psy wojny mają być hodowane w oparcie o malinois i owczarki niemieckie, to jednak docelowo ma powstać "nowy typ psa", który firma ma zamiar "zacząć produkować w ciągu dwóch lat".

Notatka prasowa start-upu głosi, że firma "ograniczy uzależnienie od malejącego łańcucha dostaw z Europy i wzmocni zdolność Ameryki do ochrony jej ludzi, infrastruktury i interesów narodowych".

Jak komentuje "Mother Jones", Warhound pisze o psach, jak o metalach ziem rzadkich.

Znajomości "na wysokich stanowiskach w rządzie" pomogą?

Colossal, firma Lamma, wyhodowała w ubiegłym roku trzy hybrydy wilka z długim, białym futrem i ogłosiła, że to odtworzone genetycznie wilki straszne (Aenocyon dirus), który wyginęły 10 tys. lat temu.

Naukowcy są sceptyczni i oceniają, że wyhodowano po prostu hybrydy wilka szarego - zauważa magazyn.

Podkreśla przy tym, że założyciele firmy Warhound mają "przyjaciół na wysokich stanowiskach w rządzie USA".

Firmy Palantir i Anduril, wraz z SpaceX, są uważane za liderów wyścigu o kontrakt na kluczową część projektu firmowanego przez prezydenta Donalda Trumpa, czyli tarczy antyrakietowej Złota Kopuła (Golden Dome).

Anduril specjalizuje się w produkcji broni autonomicznej, dronów, robotów, systemów nadzoru i aspiruje do roli dostawcy Pentagonu.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie