Cudzoziemcy przyjeżdżają do Polski. Rekordowe zainteresowanie
Polska z kraju emigracji zarobkowej stała się jednym z głównych kierunków dla pracowników z zagranicy. Najnowsze dane ZUS pokazują rekordowe zatrudnienie cudzoziemców, które rośnie także dzięki napływowi uchodźców z Ukrainy i zwiększonemu zapotrzebowaniu na rynku pracy - opisuje "Rzeczpospolita".
Polska w ostatnich dwóch dekadach zmieniła swoją rolę na rynku pracy. Z kraju kojarzonego z emigracją zarobkową stała się miejscem, które przyciąga pracowników z zagranicy.
Potwierdzają to najnowsze dane ZUS, według których pod koniec lutego legalnie pracowało w Polsce prawie 1,3 mln cudzoziemców. To kolejny rekord oraz wzrost o ponad 80 tys. w ujęciu rocznym - wskazuje "Rz".
Wzrost liczby pracowników z zagranicy przyspieszył po 2022 r. Wpływ miał na to napływ uchodźców wojennych z Ukrainy, którym zapewniono pełny dostęp do polskiego rynku pracy. Dzięki temu wielu z nich szybko podjęło zatrudnienie - czytamy. Jednocześnie odpływ ukraińskich mężczyzn stał się wyzwaniem dla branż wymagających pracy fizycznej.
2 miliony kierowców bez wsparcia. "Gaz praktycznie nieopłacalny"
Ukraińcy dominują
Zwiększone zapotrzebowanie na pracowników objęło także inne kierunki migracji. Coraz częściej firmy sięgają po pracowników z Azji i Ameryki Łacińskiej, w tym m.in. z Indii i Kolumbii. To efekt rosnących braków kadrowych w części sektorów - czytamy. Mimo to struktura zatrudnienia cudzoziemców pozostaje stabilna.
Dane ZUS pokazują, że nadal dominują Ukraińcy. Na koniec lutego stanowili oni ponad dwie trzecie wszystkich legalnie pracujących cudzoziemców. To właśnie ich aktywność zawodowa odpowiada za większość ostatniego wzrostu zatrudnienia.
Polacy bez obaw
Rosnąca liczba cudzoziemców na rynku pracy nie budzi większych obaw wśród Polaków. Badania pokazują, że większość pracowników ma neutralne lub pozytywne nastawienie wobec obcokrajowców.
Z "Barometru polskiego rynku pracy" wynika, że takie podejście deklaruje osiem na dziesięć osób. Jednocześnie 40 proc. badanych pracuje z cudzoziemcami, a 69 proc. nie obawia się, że mogą oni odebrać im zatrudnienie.
Źródło: Rzeczpospolita