W Polsce rośnie bezrobocie. Rząd rezygnuje z prac nad listą zawodów
Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych. Powodem jest wzrost bezrobocia - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Gazeta podała, że prace nad wykazem zawodów, w których występują niedobory kadrowe, trwały od kilku miesięcy, a 15 stycznia pojawił się projekt, który został przesłany do konsultacji.
Według dziennika firmy liczyły, że już niebawem wykaz wejdzie w życie i upatrywały w nim ratunku w obliczu paraliżu decyzyjnego w urzędach wojewódzkich i narastających zatorów w legalizacji pobytu cudzoziemców.
W wieku 19 lat zarobił pierwszy milion. Zdradza w co dziś inwestuje
Wykaz miał wyeliminować jedną z najbardziej czasochłonnych procedur przy rekrutacji obcokrajowców. Pracodawca chętny do zatrudnienia pracownika wykonującego zawód z listy miał być zwolniony z obowiązku uzyskania informacji starosty o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych na lokalnym rynku pracy - przypomniał DGP.
Pracodawcy zaskoczeni decyzją rządu
Resort pracy potwierdził DGP informacje z jednego z podzespołów Rady Dialogu Społecznego, że prace nad rozporządzeniem zostały wstrzymane i nie jest planowane ich wznowienie.
Resort dodał, że wstrzymanie prac nastąpiło ze względu na wzrost bezrobocia - podał dziennik i podkreślił, że z powodu tej decyzji nie kryją zaskoczenia reprezentanci pracodawców, bo bezrobocie rok do roku wprawdzie wzrosło, ale trend zdążył się już odwrócić.
Jak podał Główny Urząd Statystyczny, stopa bezrobocia w kwietniu wyniosła 6,0 proc., wobec 6,1 proc. miesiąc wcześniej. Resort rodziny, pracy i polityki społecznej wcześniej szacował, że stopa bezrobocia w kwietniu wyniosła 6,0 proc.
Jak podał GUS, liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w kwietniu 934,3 tys. wobec 949,8 tys. miesiąc wcześniej. Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 89,3 tys. wobec 99,6 tys. poprzednio.