Rozmowy dotyczące przyszłości Prawa i Sprawiedliwości odbywają się w cieniu narastających różnic programowych między Przemysławem Czarnkiem a Mateuszem Morawieckim. Obaj politycy opowiadają się za silnym państwem, wsparciem dla krajowego przemysłu i rozwojem energetyki jądrowej, jednak inaczej rozkładają akcenty w najważniejszych kwestiach gospodarczych.
Największe rozbieżności dotyczą relacji z Unią Europejską, polityki klimatycznej oraz sposobu wspierania rozwoju gospodarczego.
UE i Zielony Ład
Przemysław Czarnek wielokrotnie deklarował, że Polska powinna prowadzić znacznie bardziej konfrontacyjną politykę wobec Brukseli. Krytykuje Zielony Ład, system handlu emisjami ETS oraz unijne regulacje klimatyczne. Jak przypomina "Business Insider Polska", zapowiada nawet jednostronne odejście od ETS, argumentując, że jego utrzymanie prowadzi do deindustrializacji kraju.
WIDEOPrezes giganta o kobietach w pracy. "Kompetencje są najważniejsze"
Mateusz Morawiecki również krytykuje obecny kierunek polityki Unii Europejskiej, ale opowiada się za zmianami przeprowadzanymi wewnątrz Wspólnoty. Wielokrotnie podkreślał, że jednostronne odejście od unijnej polityki klimatycznej oznaczałoby w praktyce ryzyko polexitu, którego – jak zaznacza – nie popiera.
Energia i podatki
Różnice widać także w podejściu do transformacji energetycznej. Czarnek stawia przede wszystkim na węgiel i atom, odrzucając rozwój odnawialnych źródeł energii jako podstawy miksu energetycznego.
Morawiecki proponuje bardziej zrównoważony model. Zakłada dalsze wykorzystanie węgla do czasu uruchomienia elektrowni jądrowych, ale jednocześnie dopuszcza rozwój OZE, pod warunkiem ich współpracy z magazynami energii.
Obaj politycy opowiadają się za obniżeniem podatków. Czarnek proponuje podniesienie progu podatkowego dla 32-proc. PIT do 180 tys. zł, a dla małżeństw rozliczających się wspólnie do 360 tys. zł. Dodatkowo chce zwolnić część dochodów pracujących emerytów z PIT i składek.
Morawiecki sygnalizował możliwość jeszcze wyższego progu podatkowego, jednak większy nacisk kładzie na rozwiązania wspierające inwestycje i rozwój nowych technologii. W raporcie "Powered by Poland" zaproponował m.in. preferencyjne opodatkowanie działalności związanej ze sztuczną inteligencją, patentami i nowoczesnymi technologiami oraz szersze wykorzystanie gwarancji państwowych dla strategicznych projektów.
Silne państwo, ale w różnej roli
Obaj politycy opowiadają się również za ochroną polskich przedsiębiorstw i większym udziałem krajowych firm w zamówieniach publicznych. Czarnek akcentuje przede wszystkim ochronę rynku przed skutkami unijnych regulacji i międzynarodowych porozumień handlowych, takich jak Mercosur.
Morawiecki również opowiada się za silniejszym wspieraniem krajowych przedsiębiorstw, ale większy nacisk kładzie na aktywną politykę przemysłową, rozwój nowych technologii oraz budowę przewag konkurencyjnych polskiej gospodarki.
Choć obaj odrzucają klasyczny liberalizm gospodarczy i widzą istotną rolę państwa w gospodarce, proponują dwa różne modele jego działania. W wizji Czarnka państwo ma przede wszystkim chronić krajową gospodarkę przed zewnętrznymi zagrożeniami, natomiast według Morawieckiego powinno aktywnie tworzyć warunki do inwestycji, innowacji i wzrostu gospodarczego.