248 mln zł kary dla polskiej elektrociepłowni. Zwrot w sprawie

Główny Inspektor Ochrony Środowiska wstrzymał wykonanie decyzji o nałożeniu na operatora elektrociepłowni w Będzinie (Śląskie) blisko 248 mln zł kary za nierozliczenie emisji dwutlenku węgla w 2020 r. - wynika z wtorkowej informacji operatora.

EC BędzinGIOŚ wstrzymał wykonanie decyzji o nałożeniu na operatora elektrociepłowni w Będzinie
Źródło zdjęć: © EC Zagłębie Dąbrowskie
Katarzyna Kalus

O wstrzymanie wykonalności decyzji do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd administracyjny apelowały w ostatnich dniach - poza operatorem - m.in. związki zawodowe i lokalne samorządy.

Zgodnie z decyzją GIOŚ z 31 października organ ten, po odwołaniach m.in. operatora, uchylił wcześniejszą decyzję Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Katowicach z 30 listopada 2023 r. wymierzającą karę w tej samej wartości i nałożył ją ponownie. GIOŚ wyjaśnił, że wcześniejsza decyzja była prawidłowa, natomiast ponowne wymierzenie kary nastąpiło ze względu na zmianę nazwy operatora.

Dom modułowy gotowy w 3 dni. Sprawdzamy, ile kosztuje budowa

W rozesłanym we wtorek oświadczeniu operatora, spółki EC Zagłębie Dąbrowskie (ECZD) zaznaczono, że decyzja GIOŚ o wstrzymaniu wykonalności decyzji ma kluczowe znaczenie dla mieszkańców Sosnowca, Będzina i Czeladzi.

GIOŚ jednoznacznie wskazał w uzasadnieniu, że konieczność uiszczenia kary w takiej wysokości groziłaby natychmiastowym ogłoszeniem upadłości, a w konsekwencji doprowadziłaby do przerwania dostaw ciepła dla dziesiątek tysięcy gospodarstw domowych oraz wielu instytucji publicznych, w tym szkół i szpitali w Zagłębiu Dąbrowskim. W praktyce oznaczałoby to realne widmo zimnych kaloryferów jeszcze tej zimy - podkreśliła spółka.

ECZD zastrzegła, że wstrzymanie wykonania decyzji nie rozstrzyga sprawy co do meritum, zapewnia jednak niezbędną ochronę tymczasową, która pozwala na dalszą, nieprzerwaną pracę zakładu i umożliwia niezależnemu sądowi merytoryczne rozpoznanie sprawy.

Spółka przekonuje, że problem kar ma charakter systemowy: przedsiębiorstwa ciepłownicze w całym kraju mają trudności z umarzaniem uprawnień w terminie, co wynika z konstrukcji obecnych regulacji i realiów ekonomicznych sektora.

Przedstawiciele spółki akcentują, że potwierdzają to m.in. stanowiska Wojewódzkich Rad Dialogu Społecznego oraz analizy ekspertów i instytucji państwowych. Wskazują one, że obowiązujące przepisy nakładają na przedsiębiorstwa obowiązki niemożliwe do wykonania, niezależnie od ich dobrej woli i faktycznych działań operacyjnych.

ECZD zadeklarowała, że zamierza kontynuować działania prawne, aby sprawa została oceniona przez sąd z poszanowaniem zasady proporcjonalności, interesu publicznego i bezpieczeństwa energetycznego mieszkańców.

Cytowany w informacji spółki jej prezes Sławomir Wołyniec nawiązał do prezentowanego przez operatora stanowiska, że kara jest niezawiniona i wynika z konstrukcji systemu, który w obecnym kształcie uniemożliwia wielu przedsiębiorstwom wywiązanie się z nałożonych obowiązków.

Dzisiejsza decyzja daje nam czas, aby prowadzić działalność w sposób stabilny oraz kontynuować postępowanie prawne, które ma kluczowe znaczenie dla przyszłości regionu. Wierzę, że ostateczne rozstrzygnięcie w sądzie potwierdzi, że nie można nakładać obowiązków niemożliwych do wykonania, a następnie karać przedsiębiorstw za to, że takie obowiązki nie zostały spełnione - zadeklarował Wołyniec.

"Liczymy na odpowiedzialne podejście państwa do kwestii bezpieczeństwa energetycznego i ochrony mieszkańców przed skutkami wadliwych regulacji" - dodał prezes ECZD.

Zgodnie z wcześniejszymi informacjami spółki elektrociepłownia w Będzinie działa od 1913 r. Obecna struktura prawna zakładu została ukształtowana w 2014 r., kiedy przedsiębiorstwo notowanej na GPW Elektrociepłowni Będzin SA zostało przeniesione do nowo utworzonej spółki zależnej. Do 2024 r. spółka ta była w całości własnością EC Będzin SA.

Trzy decyzje nakładające kary

W 2024 r. nastąpiło formalne przejęcie elektrociepłowni przez spółkę Grupa Altum, która jest obecnie jedynym właścicielem ECZD (dawniej EC Będzin Wytwarzanie).

Zgodnie ze stanowiskiem spółki po jej przejęciu nowy właściciel podjął działania mające na celu rozpoczęcie bieżącego umarzania uprawnień do emisji CO2 i przygotowanie do zakupu certyfikatów za okresy rozliczeniowe od 2023 r. W trakcie analiz okazało się jednak, że system EU ETS uniemożliwia umarzanie bieżących uprawnień, dopóki nie zostaną rozliczone lata wcześniejsze, objęte postępowaniami administracyjnymi.

Jak argumentowała ECZD, oznacza to, że nawet w sytuacji, gdy spółka posiada wolę rozliczania emisji na bieżąco, jest to systemowo niemożliwe do wykonania. Niezawinione przez elektrociepłownię zaległości z lat 2020–22 blokują praktycznie działania naprawcze.

Spółka ECZD wskazała, że w latach 2023-25 otrzymała trzy decyzje nakładające kary za nierozliczenie emisji CO2 w latach 2020-22, które wynoszą odpowiednio: 247,8 mln zł, 262,3 mln zł oraz 233,7 mln zł - łącznie 743,9 mln zł. Kary te wynikają ze sztywnego mechanizmu przewidującego 100 euro plus waloryzację za każdą nieumorzoną tonę CO2.

Według ECZD kary te mają charakter automatyczny, niezależny od sytuacji finansowej przedsiębiorstwa, wpływu decyzji na lokalną społeczność oraz niewykonalności obowiązków wynikających z uwarunkowań regulacyjnych. Jednocześnie mechanizm ten nie pozwala organowi administracji na ocenę proporcjonalności kary, stopnia winy, sytuacji finansowej przedsiębiorstwa ani wpływu sankcji na bezpieczeństwo energetyczne regionu.

"W przypadku instalacji infrastruktury krytycznej takie podejście pozostaje w sprzeczności z zasadą proporcjonalności wynikającą zarówno z Konstytucji RP, jak i z prawa europejskiego" - argumentuje ECZD.

Spółka akcentuje, że nie należy łączyć jej sytuacji ze spółką ECB SA. Spółka ta na początku 2024 r. zbyła 51 proc. udziałów w kapitale zakładowym ECB Wytwarzanie na rzecz Grupy Altum. Grupa Altum ma ponad 46 proc. głosów w akcjonariacie ECB SA, do której wcześniej należała spółka EC Będzin Wytwarzanie.

Spółka ECB ma koncentrować działalność na wytwarzaniu ciepła i energii elektrycznej, realizowanym za pośrednictwem nowych instalacji opartych o nisko i zeroemisyjne źródła, a także na obrocie niewęglowymi surowcami energetycznymi.

Wybrane dla Ciebie
Rosyjski gigant handlowy szykuje się do wejścia do Donbasu
Rosyjski gigant handlowy szykuje się do wejścia do Donbasu
Niemiecki przemysł maszynowy w odwrocie. Cła Trumpa uderzają w eksport
Niemiecki przemysł maszynowy w odwrocie. Cła Trumpa uderzają w eksport
Rosyjski atak na elektrownię cieplną w Ukrainie. Są uszkodzenia i ofiary
Rosyjski atak na elektrownię cieplną w Ukrainie. Są uszkodzenia i ofiary
Alphabet wchodzi do klubu 4 bilionów dolarów. AI zmienia układ sił
Alphabet wchodzi do klubu 4 bilionów dolarów. AI zmienia układ sił
Ceny gazu wystrzeliły. Zapasy niższe niż zwykle
Ceny gazu wystrzeliły. Zapasy niższe niż zwykle
Rewolucyjne zmiany w miastach. Minister wprost: szkodzą ludziom
Rewolucyjne zmiany w miastach. Minister wprost: szkodzą ludziom
Gigainwestycja stoi już prawie 1,5 roku. PKP PLK nie wyklucza zmiany wykonawcy
Gigainwestycja stoi już prawie 1,5 roku. PKP PLK nie wyklucza zmiany wykonawcy
Trump przegrał w sądzie. Spór o dotacje na czystą energię
Trump przegrał w sądzie. Spór o dotacje na czystą energię
Marzną, żeby w Pekinie było czym oddychać. Wielki problem w Chinach
Marzną, żeby w Pekinie było czym oddychać. Wielki problem w Chinach
Ropa naftowa drożeje. Najwyższe ceny od listopada
Ropa naftowa drożeje. Najwyższe ceny od listopada
Liczba cudzoziemców w Polsce. ZUS pokazał najnowsze dane
Liczba cudzoziemców w Polsce. ZUS pokazał najnowsze dane
Poważny problem dla poszukujących pracy. Pojawiła się nadzieja. "Odbiliśmy się od dna"
Poważny problem dla poszukujących pracy. Pojawiła się nadzieja. "Odbiliśmy się od dna"