Debata prezydencka w TVP. Biedroń o 4,25 zł "premii" w szpitalu: "To nie jest Polska godności"

- To oni doprowadzili do tego, że pielęgniarka z Krakowa, która pracowała ponad 200 godzin, dostała 4 zł 25 gr dodatku - powiedział podczas debaty prezydenckiej w TVP Robert Biedroń, zarzucając błędy poprzednim rządom. Polityk jednak nie wiedział, że informacja o premii za pracę w czasie pandemii była fałszywa.

Robert Biedroń powołał się na sytuację pielęgniarki, która otrzymała 4,25 zł premii.
Źródło zdjęć: © PAP

Robert Biedroń tłumaczył w trakcie debaty, że temat społeczności LGBT jest dzisiaj tematem zastępczym. W jego ocenie ludzie ci są "symbolem pogardy" poprzednich rządów PO-PSL oraz Zjednoczonej Prawicy, gdyż przez ostatnie lata nie zrobiono dla tej społeczności nic.

Uzasadniając tę tezę, Biedroń powołał się na sytuację pielęgniarki, którą opisywaliśmy w money.pl. W niedzielę otrzymaliśmy skan przelewu na konto jednej z pielęgniarek opiewający na kwotę 4,25 zł z dopiskiem "dodatek NFZ", co miało oznaczać, że jest to premia za pracę w czasie epidemii, co jednak już zdementował Narodowy Fundusz Zdrowia (więcej na końcu artykułu). Co o tym powiedział kandydat Lewicy na prezydenta?

- Bo to oni (rządy PO-PSL i Zjednoczonej Prawicy - red.) likwidowali połączenia autobusowe i kolejowe, zamykali szpitale i szkoły. To oni doprowadzili do tego, że pielęgniarka z Krakowa, która pracowała ponad 200 godzin, dostała 4 zł 25 gr dodatku. To nie jest Polska godności - ostro ocenił Biedroń.

Zobacz też: Odmrażanie gospodarki. "Dziś nie ma planów cofania się"

- Czy chcielibyście żyć w Polsce rządzonej przez tych facetów? Oni w ogóle nie mają odwagi do zmiany, a w polityce się jest dla zmiany - tłumaczył Biedroń widzom debaty prezydenckiej. - Jeżeli prezydent nie ma odwagi o to, żeby każdy był równo traktowany, to co to jest za prezydent? - pytał ironicznie.

Obraz
© money.pl

Chociaż pieniądze wpłynęły rzeczywiście na konto pracownika służby zdrowia, to jednak premia ma drugie dno. Sytuację pielęgniarki, na którą się powołał Biedroń, Narodowy Fundusz Zdrowia już skomentował. Wytłumaczył, że nie ma to związku z walką z koronawirusem, jak wynika z tytułu przelewu.

"Kwota, o której mowa w artykule nie ma żadnego związku z dodatkowym wynagrodzeniem przysługującym personelowi medycznemu, który zajmuje się chorymi na COVID-19 w związku z ograniczeniem zatrudnienia do jednego miejsca" - czytamy w komunikacie przesłanym do naszej redakcji przez Małopolski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia w Krakowie.

"Szpital Kliniczny im. dr. J. Babińskiego w Krakowie, którego dotyczy publikacja, nie składał wniosku o uzyskanie rekompensaty przysługującej pracownikom medycznym za pracę w jednym miejscu. To wynagrodzenie przysługuje m.in. lekarzom, pielęgniarkom i ratownikom medycznym pracującym w szpitalach jednoimiennych lub na oddziale zakaźnym, czyli jednostkach wpisanych do specjalnych wykazów wojewodów" - czytamy dalej.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie
Turyści dostaną pieniądze. Jest decyzja ws. Bliskiego Wschodu
Turyści dostaną pieniądze. Jest decyzja ws. Bliskiego Wschodu
Nie tylko auta z Chin. Wojsko mówi jasno, kto jeszcze ma zakaz wjazdu do jednostek
Nie tylko auta z Chin. Wojsko mówi jasno, kto jeszcze ma zakaz wjazdu do jednostek
Wojna z Iranem. Izrael podliczył, ile konflikt będzie kosztował gospodarkę
Wojna z Iranem. Izrael podliczył, ile konflikt będzie kosztował gospodarkę
Polak z głodu jadł psią karmę. Jest wyrok ws. niewolniczej pracy w Szwecji
Polak z głodu jadł psią karmę. Jest wyrok ws. niewolniczej pracy w Szwecji
Stopy proc. w dół. Oto co stanie się z ratami kredytu
Stopy proc. w dół. Oto co stanie się z ratami kredytu
Groźby handlowe USA wobec Hiszpanii. Prezydent Francji wybrał stronę
Groźby handlowe USA wobec Hiszpanii. Prezydent Francji wybrał stronę
"Absurdalny" podatek do likwidacji? Koszt obsługi sięga 2,7 mld zł
"Absurdalny" podatek do likwidacji? Koszt obsługi sięga 2,7 mld zł
"Prawdopodobnie w tym tygodniu". Cła Trumpa mają pójść w górę
"Prawdopodobnie w tym tygodniu". Cła Trumpa mają pójść w górę
Kontenerowiec trafiony pociskiem w Cieśninie Ormuz
Kontenerowiec trafiony pociskiem w Cieśninie Ormuz
Jedno z największych złóż na świecie. Norwegia potwierdza
Jedno z największych złóż na świecie. Norwegia potwierdza
Atak na Iran. Bitcoin zyskuje, a srebro traci
Atak na Iran. Bitcoin zyskuje, a srebro traci
"Made in UE". KE chce nowego wymogu. Na liście trzy branże
"Made in UE". KE chce nowego wymogu. Na liście trzy branże