4,25 zł - to "premia" za pracę w czasie epidemii. Pielęgniarka pokazuje przelew

Pielęgniarki i lekarze są na pierwszej linii frontu w walce z epidemią. Zgodnie z zapowiedziami NFZ, każdy pracownik medyczny może liczyć na premię za pracę z pacjentami zarażonymi koronawirusem. Otrzymaliśmy skan przelewu na konto jednej z pielęgniarek - 4,25 zł. Od razu można sobie życie na nowo ułożyć - ironizuje pan Maciej, który pokazał nam skan.

Tak wygląda premia za pracę z zakażonymi koronawirusem
Źródło zdjęć: © Instagrm, Wikipedia
MBL

Pandemia koronawirusa sparaliżowała życie społeczne i gospodarcze. Medycy są osobami, które od samego początku stawiają czoła tej trudnej sytuacji. Lekarze, pielęgniarki i ratownicy często pracują ponad siły, aby zadbać o tych, którzy zostali zarażeni wirusem SARS-CoV-2.

Personel medyczny może liczyć na dodatkowe wynagrodzenie za pracę w czasie pandemii. Tak wynika wprost z komunikatów Narodowego Funduszu Zdrowia. Pan Maciej, który jest lekarzem z Krakowa, postanowił pokazać w swoich mediach społecznościowych, na jaki dodatek mogą liczyć jego koleżanki po fachu.

W materiale widać fragment przelewu, a na nim kwota 4,25 zł. W opisie podano, że jest to dodatek z NFZ za pracę w maju. Jak domyślamy się z treści komunikatu, chodzi właśnie o dodatkowe wynagrodzenie w czasie pandemii.

Obejrzyj: Koronawirus w Polsce. Czym leczeni są pacjenci? Prof. Flisiak odpowiada

- Dodatek dla pielęgniarek pracujących z pacjentami COVID+. Od razu można sobie życie na nowo ułożyć - napisał pan Maciej.

Obraz
© Instagram | Materiały prywatne

Napisaliśmy do biura prasowego Narodowego Funduszu Zdrowia z pytaniem, czy kwota podana w przelewie to błąd i czy pielęgniarka, która dostała taki dodatek, będzie mogła liczyć na jakieś wyrównanie. Gdy dostaniemy odpowiedzi, natychmiast je podamy.

Nasz rozmówca utrzymuje, że kwota 4,25 zł to nie pomyłka. Na tyle według niego NFZ oszacował premię motywacyjną za pracę w szczególnych warunkach. Podkreślmy - za 252 godziny pracy w miesiącu.

Przypomnijmy, że Narodowy Fundusz Zdrowia obiecał więcej dodatków. W komunikacie z 18 maja podano, że lekarz może liczyć na premię, gdy pracował tylko w placówce, w której są pacjenci zarażeni koronawirusem (w konsekwencji nie mógł świadczyć usług w innych miejscach). Chodzi o członków personelu, którzy spełniają poniższe kryteria:

  • wykonują zawód medyczny (m.in. lekarze, lekarze dentyści, pielęgniarki, ratownicy medyczni), które mają bezpośredni kontakt z pacjentami zakażonymi lub podejrzewanymi o zakażenie wirusem SARS-CoV-2, w tym uczestniczą w transporcie tych pacjentów,
  • pracują w placówkach medycznych, które zajmują się leczeniem chorych na COVID-19 (mowa o szpitalach jednoimiennych lub szpitalach z oddziałem zakaźnym, czyli placówkach wpisanych do wykazu dyrektorów oddziałów wojewódzkich NFZ, przygotowanych wspólnie z wojewodami).

Rekompensata powinna wynosić 80 proc. wynagrodzenia brutto otrzymywanego przez pracownika medycznego w innych miejscach pracy (poza szpitalem jednoimiennym) za marzec 2020 r. albo miesiąc poprzedzający ten, w którym pracownik został objęty ograniczeniem lub 50 proc. wynagrodzenia zasadniczego pracownika medycznego w szpitalu, w którym będzie objęty ograniczeniem za marzec 2020 r.

Ponadto, kwota dodatku nie może być niższa niż 50 proc. wynagrodzenia zasadniczego i wyższa niż 10 tys. zł.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł