Niespodziewany beneficjent wojny Trumpa. Miliony dolarów do budżetu

Syria notuje niespodziewane zyski z agresji Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran. Okazuje się, że syryjska przestrzeń powietrzna jest na tyle bezpieczna, że tylko w ubiegłym miesiącu zapewniła kilka milionów dolarów wpływów do budżetu państwa, gdzie w grudniu 2024 r. doszło do przewrotu.

Azm Palace in Damascus stands out with its architecture that combines traditional Arab and Ottoman stylesâââââââ
DAMASCUS, SYRIA - APRIL 13: A view of the Azm Palace built in the 17th century during the Ottoman period in Damascus, Syria on April 13, 2026. Palace stands out with its architecture that combines traditional Arab and Ottoman styles. Today, the palace serves as a museum and offers visitors the opportunity to explore Damascusâ cultural and architectural heritage through its exhibits and folk art displays. (Photo by Izz Aldien Alqasem/Anadolu via Getty Images)
Anadolu
ottoman period, culture, traidionalZabytkowy pałac Al-Azm w Damaszku
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Jacek Losik

Syryjski Generalny Urząd Lotnictwa Cywilnego poinformował, że w maju z syryjskiej przestrzeni powietrznej skorzystano 11,8 tys. razy. To ponad dwa razy więcej niż w lutym 2026 r., a jednocześnie ok. 375 proc. więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku.

Luty był ostatnim miesiącem przed agresją Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran, która nie tylko spowodowała skokowy wzrost cen ropy, ale też zakłóciła działalność linii lotniczych na Bliskim Wschodzie.

Z kolei w marcu – gdy zamknięto przestrzeń powietrzną nad Irakiem i Zatoką Perską – przewoźnicy mieli zostać zmuszeni do ponownego przeanalizowania tras w regionie.

Popularność syryjskiej przestrzeni powietrznej przekłada się na realny zysk dla Damaszku. Tylko w maju loty zasiliły budżet Syrii kwotą ok. 6 mln dol.

Nie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatków [OPINIA]

1,5 roku od przewrotu

Reuters przypomniał, że przestrzeń powietrzna Syrii była zamknięta przez 14 lat wojny domowej, zakończonej obaleniem prezydenta Baszara al-Asada pod koniec 2024 r. W ubiegłym roku ruch lotniczy miał się ożywić, ale dopiero wspomniane zmiany w regionalnych korytarzach przelotów istotnie zwiększyły liczbę operacji nad Syrią.

Choć zawieszenie broni między USA i Iranem doprowadziło w kwietniu do ponownego otwarcia przestrzeni powietrznej na Bliskim Wschodzie, wiele lotów do Europy z Dubaju i Dohy nadal wybiera trasę przez centralną Syrię, z pominięciem Iraku. Według Reutersa taki przelot skraca podróż i obniża koszty paliwa.

Jednocześnie OPSGroup – międzynarodowa organizacja monitorująca ryzyko w branży lotniczej – oceniła, że przestrzeń powietrzna nad Syrią wciąż uchodzi za ryzykowną i działa wyłącznie w oparciu o "kontrolę proceduralną", czyli najbardziej podstawowy poziom kontroli ruchu lotniczego.

Duże pole do poprawy

Według przedstawicieli branży, na których powołuje się Reuters, obecny ruch w syryjskiej przestrzeni powietrznej pozostaje niższy niż połowa poziomu sprzed wojny domowej w tym kraju. Za niedawny wzrost mają odpowiadać głównie przewoźnicy z krajów Zatoki Perskiej, a operatorzy europejscy, azjatyccy i północnoamerykańscy nadal starają się unikać przestrzeni powietrznej państw Bliskiego Wschodu.

Władze Syrii przedstawiają jednak sytuację optymistyczniej. - Wzrost częstotliwości ruchu lotniczego odzwierciedla początek realnej zmiany w postrzeganiu syryjskiej przestrzeni powietrznej przez linie lotnicze jako realnej i niezawodnej trasy, która ponownie staje się częścią regionalnej sieci - powiedział agencji Reutera szef Generalnego Urzędu Lotnictwa Cywilnego Syrii, Omar al-Hosari.

Wybrane dla Ciebie