Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. PBE
|

Dopłaty do zbóż. Dla kogo wsparcie od rządu?

11
Podziel się:

Procedura związana z rozporządzeniem dotyczącym dopłat do zbóż powinna się w czwartek zakończyć w trybie obiegowym - poinformował w środę minister rolnictwa Czesław Siekierski. Kto może ubiegać się o pomoc?

Dopłaty do zbóż. Dla kogo wsparcie od rządu?
Dopłaty do zbóż. Co trzeba wiedzieć? (Getty Images,, Dominika Zarzycka)

Czesław Siekierski w trakcie spotkania z Radą Młodych Rolników przy Krajowej Radzie Izb Rolniczych zaznaczył, że wsparcie ma ograniczone środki finansowe. Ponadto zwrócił uwagę na "szczególne uszczelnienie systemu".

W środę na stronach Rządowego Centrum Legislacji ukazała się kolejna wersja projektowanego rozporządzenia m.in. ws. dopłat do zbóż. Chodzi o nowelizację rozporządzenia rządu ws. szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Proponowane w projekcie rozporządzenia dopłaty dla polskich producentów zbóż mają na celu oprócz zrekompensowania rolnikom poniesionych strat także intensyfikację obrotu zbożami i opróżnianie magazynów przed żniwami - wskazano w uzasadnieniu do projektu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Trzeba "wyszarpać" broń jądrową dla Polski? "Na tym polega polityka"

Dla kogo dopłaty do zbóż?

W projekcie rozporządzenia zaproponowano udzielanie pomocy przez ARiMR producentowi rolnemu, któremu zagraża utratą płynności finansowej w związku z ograniczeniami na rynku rolnym spowodowanymi agresją Rosji na Ukrainę. Ponadto jest mowa o farmerach, którzy od 1 stycznia do 31 maja 2024 r. sprzedawali pszenicę, żyto, jęczmień, pszenżyto lub mieszankę zbożową podmiotom prowadzącym działalność w zakresie obrotu zbożami, skupu lub przetwórstwa zbóż, jak również podmiotom skupującym zboża w związku z prowadzoną przez te podmioty produkcją zwierzęcą.

O pomoc będzie mógł ubiegać się producent rolny posiadający numer identyfikacyjny, będący mikroprzedsiębiorstwem, małym albo średnim przedsiębiorstwem, który w 2023 r. złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich.

Jednocześnie w projekcie zaproponowano, "aby pomocy nie przyznawano producentowi rolnemu, który dokonał sprzedaży pszenicy, żyta, jęczmienia, pszenżyta lub mieszanek zbożowych podmiotom prowadzącym działalność w zakresie obrotu zbożami, skupu lub przetwórstwa zbóż, lub podmiotom skupującym zboża w związku z prowadzoną przez te podmioty produkcją zwierzęcą, którzy są współposiadaczami jego gospodarstwa".

Dopłaty do zbóż. Termin

Zgodnie z projektem wniosek o pomoc trzeba będzie złożyć do właściwego biura powiatowego ARiMR do 5 czerwca. Dodatkowo do wniosku producent rolny będzie musiał dołączyć kopie faktur lub ich duplikaty potwierdzające sprzedaż określonych zbóż w okresie od 1 stycznia do dnia 31 maja 2024 r.

Zgodnie z projektem wysokość wsparcia nie może przekroczyć iloczynu stawki pomocy i powierzchni upraw pszenicy, żyta, jęczmienia, owsa, pszenżyta lub mieszanek zbożowych deklarowanej przez producenta rolnego we wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich.

Ma ona stanowić iloraz liczby ton zboża wynikający z faktur oraz liczby: 5,4 – w przypadku pszenicy; 3,7 – w przypadku żyta, jęczmienia, pszenżyta lub mieszanek zbożowych. Suma powierzchni upraw nie może jednak być jednak większa niż 300 ha.

Wysokość dopłat do zbóż

Wysokość stawki pomocy w przypadku sprzedaży zbóż okresie od 1 stycznia do 10 marca 2024 r. zaproponowano w wysokości: 1080 zł na 1 ha powierzchni upraw pszenicy; 740 zł na 1 ha powierzchni upraw żyta, jęczmienia, pszenżyta lub mieszanek zbożowych. Jeśli chodzi o sprzedaż między 11 marca a 31 maja 2024 r. to stawki wynoszą: 1620 zł na 1 ha powierzchni upraw pszenicy, 1110 zł na 1 ha powierzchni upraw żyta, jęczmienia, pszenżyta lub mieszanek zbożowych.

W przypadku gdy o przyznanie pomocy będzie ubiegać się spółdzielnia produkcji rolnej albo spółdzielnia rolników, przy przyznawaniu tej pomocy danej spółdzielni maksymalny limit 300 ha ustala się, na jej wniosek, jako iloczyn tego limitu oraz liczby członków danej spółdzielni.

W projekcie zaproponowano też możliwość zastosowania współczynnika korygującego w przypadku, gdy ze złożonych wniosków będzie wynikać, że zapotrzebowanie na pomoc przekroczy łącznie kwotę 2,1 mld zł. Współczynnik korygujący będzie stanowił iloraz kwoty 2,1 mld zł i kwoty równej zapotrzebowaniu na tę pomoc wynikającemu ze złożonych wniosków oraz będzie ustalany z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(11)
Bimber 102
3 tyg. temu
Kilka pytań, dlaczego tylko z 2024roku sprzedaż? - Jak ktoś trzyma jeszcze zboże to znaczy że go stać... dwa, dlaczego nie ma ograniczenia do 50ha jak było we wcześniejszych dopłatach?? (Wystarczyło by dla większej ilości gospodarstw) po trzecie dlaczego nikt nie sprawdzą, nie pilnuje że znowu od momentu zapowiedzi dopłat zboże potaniało???? Jak ruszyły dopłaty do pieców/ pomp ciepła to nie potaniały o 30%??
POLAK
4 tyg. temu
Sprawiedliwiej byłoby tylko do zgoszonego do agencji ha nawet jeśli byłaby to mniejsza kwota
Rekin
4 tyg. temu
A co z gryką facalią itp
RoberT W
4 tyg. temu
Już są propozycje sprzedaży na słupa sprzedałeś w ubiegłym roku oferenci sprzedadzą na Ciebie (na tweje ha) dobrze jeśli coś będziesz z tego miał jakiś odsyp gorzej jeśli zrobią to bez twojej wiedzy
Baca 21
4 tyg. temu
Dlaczego tyko dopłaty od 1I do 31V. a nie od np.1IX 2023. Prosty wniosek 1. żeby poróżnić rolników 2. bo wtedy jeszcze rządził PIS. A w te żniwa 2024 i po nich do czerwca 2025 / Dopłat już nie będzie/ bo piniedzy Niema / poza tym będzie już chyba po wyborach Prezydenta/