Drony dla Bundeswehry. Wielomiliardowy kontrakt giganta z Niemiec

Rheinmetall podpisał wielomiliardową umowę na dostawy amunicji krążącej dla Bundeswehry. Jak podkreśla "Reuters", Niemcy rozwijają zdolności wojskowe, stawiając na technologie bezzałogowe, które odgrywają coraz większą rolę we współczesnych konfliktach.

Drony dla Bundeswehry. Wielomiliardowy kontkrakt giganta z NiemiecDrony dla Bundeswehry. Wielomiliardowy kontkrakt giganta z Niemiec
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Magda Żugier

Rheinmetall zawarł umowę ramową z Bundeswehrą na dostawy systemów amunicji krążącej FV-014. Wartość kontraktu liczona jest w miliardach euro, a pierwsze zamówienie opiewa na około 298 mln euro. Dokument przewiduje możliwość dalszego zwiększania skali zakupów. Sprzęt ma trafić do różnych jednostek niemieckiej armii.

Niemcy rozwijają zdolności obronne, reagując na zmiany w charakterze współczesnych konfliktów. Coraz większą rolę odgrywają w nich drony i systemy bezzałogowe. Wcześniej podobne kontrakty otrzymały także firmy Stark Defence i Helsing.

Inflacja zerwała się z łańcucha. Zdaniem eksperta: nie na długo

Drony uderzeniowe

Amunicja krążąca łączy funkcje obserwacji i ataku. Systemy mogą przez dłuższy czas utrzymywać się w powietrzu i samodzielnie wyszukiwać cele. Po ich zlokalizowaniu przeprowadzają precyzyjne uderzenie. Jak zauważa "Reuters", takie rozwiązania sprawdziły się w ostatnich działaniach zbrojnych.

Technologia ta stanowi połączenie dronów rozpoznawczych i pocisków kierowanych. Dzięki temu zwiększa skuteczność i elastyczność operacyjną, ponadto może być wykorzystywana w różnych scenariuszach bojowych. To jeden z powodów rosnącego zainteresowania nią w Europie - podkreśla "Reuters".

Początkowo system Rheinmetall nie spełnił wszystkich oczekiwań podczas testów. W efekcie decyzja zakupowa została odłożona. Po wprowadzeniu zmian technicznych przeprowadzono kolejne demonstracje. Tym razem rozwiązanie uzyskało pozytywne oceny.

Nowe systemy mają trafić m.in. do brygady pancernej rozmieszczanej na Litwie.

Źródło: Reuters

Wybrane dla Ciebie