Rheinmetall zawarł umowę ramową z Bundeswehrą na dostawy systemów amunicji krążącej FV-014. Wartość kontraktu liczona jest w miliardach euro, a pierwsze zamówienie opiewa na około 298 mln euro. Dokument przewiduje możliwość dalszego zwiększania skali zakupów. Sprzęt ma trafić do różnych jednostek niemieckiej armii.
Niemcy rozwijają zdolności obronne, reagując na zmiany w charakterze współczesnych konfliktów. Coraz większą rolę odgrywają w nich drony i systemy bezzałogowe. Wcześniej podobne kontrakty otrzymały także firmy Stark Defence i Helsing.
Inflacja zerwała się z łańcucha. Zdaniem eksperta: nie na długo
Drony uderzeniowe
Amunicja krążąca łączy funkcje obserwacji i ataku. Systemy mogą przez dłuższy czas utrzymywać się w powietrzu i samodzielnie wyszukiwać cele. Po ich zlokalizowaniu przeprowadzają precyzyjne uderzenie. Jak zauważa "Reuters", takie rozwiązania sprawdziły się w ostatnich działaniach zbrojnych.
Technologia ta stanowi połączenie dronów rozpoznawczych i pocisków kierowanych. Dzięki temu zwiększa skuteczność i elastyczność operacyjną, ponadto może być wykorzystywana w różnych scenariuszach bojowych. To jeden z powodów rosnącego zainteresowania nią w Europie - podkreśla "Reuters".
Początkowo system Rheinmetall nie spełnił wszystkich oczekiwań podczas testów. W efekcie decyzja zakupowa została odłożona. Po wprowadzeniu zmian technicznych przeprowadzono kolejne demonstracje. Tym razem rozwiązanie uzyskało pozytywne oceny.
Nowe systemy mają trafić m.in. do brygady pancernej rozmieszczanej na Litwie.
Źródło: Reuters