Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Krzysztof Janoś
Krzysztof Janoś
|

Drugi lockdown w Polsce? Wiceminister finansów nie wyklucza takiego scenariusza

872
Podziel się:

Wiceminister finansów Piotr Patkowski przyznał w wywiadzie dla RMF FM, że "wielkie zamykanie gospodarki jesienią może powrócić".

Drugi lockdown w Polsce? Wiceminister finansów nie wyklucza takiego scenariusza
Wiceminister nie wyklucza kolejnego mrożenia gospodarki. (East News, Piotr Molecki)

Wysokie statystyki zakażonych w Polsce każą się zastanowić, na ile możliwy jest powrót do czegoś, co już w naszym kraju obserwowaliśmy. Chodzi o pełne zamrożenie gospodarki jak w marcu czy kwietniu.

- Nie możemy w 100 proc. wykluczyć drugiego lockdownu na takim samym poziomie jak wiosną - przyznał w rozmowie z RMF FM Piotr Patkowski. Jednak dla wiceministra finansów bardziej prawdopodobny jest inny, bardziej optymistyczny scenariusz.

Zobacz także: Szczepionka na koronawirusa do końca 2020 roku. WHO śledzi postępy ponad 170 firm

Jak to określił, nie będzie to totalny lockdown, ale punktowe wyłączanie sektorów gospodarki. Jakby to mogło wyglądać w praktyce?

Jak wyjaśnił wiceminister, możliwe, że przy dalszym utrzymywaniu się wysokiej liczby zakażeń tylko w określonych regionach, dojdzie do zamykania kin, restauracji, barów i teatrów.

Wszystko ma być jednak powiązane ze statystykami zachorowań. Przypomnijmy, według piątkowego komunikatu resortu zdrowia 903 nowe zakażenia koronawirusem dotyczą województw: śląskiego (168), małopolskiego (156), mazowieckiego (146), pomorskiego (89), wielkopolskiego (77), łódzkiego (49), podkarpackiego (46), kujawsko-pomorskiego (31), dolnośląskiego (30), warmińsko-mazurskiego (30), opolskiego (25), świętokrzyskiego (22), lubelskiego (21), podlaskiego (6), zachodniopomorskiego (6) i lubuskiego (1).

"Z przykrością informujemy o śmierci 13 osób zakażonych koronawirusem" - przekazuje resort. Większość osób miała choroby współistniejące.

Wypowiedź Pytkowskiego nie jest pierwszą, w której pojawia się koncepcja małych lockdownów. Jak pisaliśmy, eksperci spodziewają się jesiennej "drugiej fali" koronawirusa. Wtedy zamiast wielkiego lockdownu lepsze będą lockdowny powiatowe.

Wielki lockdown już nie musi być potrzebny, bo zdaniem epidemiologa Pawła Grzesiowskiego z koronawirusem już po prostu potrafimy walczyć zdecydowanie lepiej niż na początku roku.

– Pamiętajmy, jak wiele dają nam maseczki, ale też regularne mycie rąk czy dystansowanie społeczne. To wszystko pozwala ograniczyć rozprzestrzenianie wirusa o 80 proc. A to nasz wielki sukces, że nauczyliśmy się żyć z wirusem. Korzystajmy z tego - apeluje ekspert.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(872)
ola
rok temu
a może tak dzieciaku zabrać ci pensję ?,pracuj za darmo !!!!!!!!!!
ubaw
2 lata temu
no to Harrego Pottera już mamy...a gdzie Ministerstwo Tajemnic? ;)
wzy
2 lata temu
Boże kochany jaka dziecina, to już dorosłych brakło.
Rozumiem
2 lata temu
super wykształcenie i bystry umysł Pana wiceministra. Ale żeby dobrze wypowiadać się i rządzić uwzględniając problemy innych trzeba mieć jeszcze doświadczenie życiowe a tutaj go nie widzę..... Pan wiceminister zrozumie za 20 lat, jeżeli wcześniej nie popadnie w samouwielbienie.
ANTYSZALOM
2 lata temu
WIDOK TEGO DZIECIAKA NA MINISTERIALNYM WIKCIE UWŁACZA KAŻDEMU UCZCIWEMU POLAKOWI - A WAS NIE ?
...
Następna strona