Drugi lockdown w Polsce? Wiceminister finansów nie wyklucza takiego scenariusza

Wiceminister finansów Piotr Patkowski przyznał w wywiadzie dla RMF FM, że "wielkie zamykanie gospodarki jesienią może powrócić".

Piotr Patkowski Wiceminister nie wyklucza kolejnego mrożenia gospodarki.
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki
Krzysztof Janoś

Wysokie statystyki zakażonych w Polsce każą się zastanowić, na ile możliwy jest powrót do czegoś, co już w naszym kraju obserwowaliśmy. Chodzi o pełne zamrożenie gospodarki jak w marcu czy kwietniu.

- Nie możemy w 100 proc. wykluczyć drugiego lockdownu na takim samym poziomie jak wiosną - przyznał w rozmowie z RMF FM Piotr Patkowski. Jednak dla wiceministra finansów bardziej prawdopodobny jest inny, bardziej optymistyczny scenariusz.

Szczepionka na koronawirusa do końca 2020 roku. WHO śledzi postępy ponad 170 firm

Jak to określił, nie będzie to totalny lockdown, ale punktowe wyłączanie sektorów gospodarki. Jakby to mogło wyglądać w praktyce?

Jak wyjaśnił wiceminister, możliwe, że przy dalszym utrzymywaniu się wysokiej liczby zakażeń tylko w określonych regionach, dojdzie do zamykania kin, restauracji, barów i teatrów.

Wszystko ma być jednak powiązane ze statystykami zachorowań. Przypomnijmy, według piątkowego komunikatu resortu zdrowia 903 nowe zakażenia koronawirusem dotyczą województw: śląskiego (168), małopolskiego (156), mazowieckiego (146), pomorskiego (89), wielkopolskiego (77), łódzkiego (49), podkarpackiego (46), kujawsko-pomorskiego (31), dolnośląskiego (30), warmińsko-mazurskiego (30), opolskiego (25), świętokrzyskiego (22), lubelskiego (21), podlaskiego (6), zachodniopomorskiego (6) i lubuskiego (1).

"Z przykrością informujemy o śmierci 13 osób zakażonych koronawirusem" - przekazuje resort. Większość osób miała choroby współistniejące.

Wypowiedź Pytkowskiego nie jest pierwszą, w której pojawia się koncepcja małych lockdownów. Jak pisaliśmy, eksperci spodziewają się jesiennej "drugiej fali" koronawirusa. Wtedy zamiast wielkiego lockdownu lepsze będą lockdowny powiatowe.

Wielki lockdown już nie musi być potrzebny, bo zdaniem epidemiologa Pawła Grzesiowskiego z koronawirusem już po prostu potrafimy walczyć zdecydowanie lepiej niż na początku roku.

– Pamiętajmy, jak wiele dają nam maseczki, ale też regularne mycie rąk czy dystansowanie społeczne. To wszystko pozwala ograniczyć rozprzestrzenianie wirusa o 80 proc. A to nasz wielki sukces, że nauczyliśmy się żyć z wirusem. Korzystajmy z tego - apeluje ekspert.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę