Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Ekolodzy oskarżyli Ikeę o wykorzystywanie drewna z nielegalnej wycinki. Firma wszczęła kontrolę

Brytyjska organizacja ekologiczna oskarżyła sieć Ikea o wykorzystywanie drewna z nielegalnej wycinki na Ukrainie. Koncern zaprzecza i obiecuje wewnętrzną kontrolę.

Podziel się
Dodaj komentarz
(pixabay.com)
Ikea sprawdzi, czy oskarżenia brytyjskiej organizacji Earthsight są prawdziwe

Po tym, jak niedawno brytyjska organizacja pozarządowa Earthsight opublikowała raport, w którym przekonuje, że część drewna wykorzystywanego przez Ikea do produkcji bukowych krzeseł pochodzi z nielegalnych wycinek w ukraińskich Karpatach, Ikea rozpoczęła niezależny audyt łańcucha dostaw drewna z Ukrainy – informuje PAP.

"Obecnie Ikea wykorzystuje mniej niż 1 proc. całkowitego drewna pozyskanego na Ukrainie" - odpowiada nam sieć..
Drzewo z Ukrainy dla Ikei. Nielegalna wycinka bulwersuje ekologów

Biuro prasowe przedstawicielstwa koncernu na Ukrainie, cytowane przez agencję Interfax-Ukraina, podkreśliło, że bardzo poważnie traktuje wszelkie oskarżenia o udział jej dostawców w nielegalnych wyrębach lasów. Przypomniało również, że brytyjska organizacja już kilkanaście miesięcy temu oskarżyła koncern o wykorzystywanie nielegalnie pozyskiwanego drewna, ale wewnętrzna kontrola nie potwierdziła nieprawidłowości.

Według raportu Earthsight w dostarczaniu surowca bierze udział ukraińskie przedsiębiorstwo państwowe ulokowane na Zakarpaciu. W 2018 roku nielegalnie miało wydać pozwolenie na "sanitarne" wycinki drzew na ponad 100 odcinkach.

Obejrzyj: Ikea ponownie otwarta. Oblężenie sklepów

Pozwolenia to wydano pod pretekstem tego, że są chore. To zresztą nie jedyne nadużycie, przekonuje Earthsight. Wycinka trwała w czasie, gdy zgodnie z prawem nie można wycinać drzew ze względu na to, że jest to czas wychowu młodych zwierząt zamieszkujących ten teren.
Niezgodnie z prawem pozyskane drewno trafiało, zdaniem ekologów, do miejscowej firmy meblarskiej VGSM, która jest jednym z największych ukraińskich dostawców Ikei.

Earthsight wskazuje, że pewna transza produkcji trafia z VGSM bezpośrednio do Ikei, a reszta – w znacznie bardziej skomplikowany sposób. Otóż część drewna w formie półproduktów dostarczana miała być do firmy w Rumunii, a stamtąd, po obróbce i zapakowaniu, do Ikea.

W rozmowie z ukraińską redakcją Deutsche Welle ekspert Ukraińskiej Grupy Obrońców Przyrody Jehor Hrynyk ocenił, że skandal wokół krzeseł IKEA to jedynie "wierzchołek góry lodowej". Bo "załatwić" można sobie wszystko.

- W wielu ukraińskich leśnictwach do 90 proc. wyrębów odbywa się z naruszeniem przepisów. Przy tym sami leśnicy określają wycinkę jako legalną, jeżeli sami wydali na nią dokument wymagany do przeprowadzenia wyrębu – powiedział ukraiński ekolog.

Jeden post i już - Ikea zaprosiła pracownika na rozmowę, później zwolniła
IKEA zwalnia pracownika za cytowanie Biblii. Dotarliśmy do pełnych wpisów z wewnętrznego forum firmy

Ikea zapewnia, że nie wykorzystuje nielegalnie pozyskanego drewna w produkcji swoich towarów.

- Mając głęboką świadomość globalnego problemu nielegalnej wycinki lasów, wzmacniamy kontrole swoich dostawców pod względem stosowania się przez nich do krajowego i międzynarodowego prawa oraz wewnętrznych wymogów IKEA – czytamy w komunikacie spółki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: ikea, ekolodzy, ukraina, gospodarka, wiadomości, meble, drewno, ekologia
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
30-06-2020

JurekZamiast LGbt niech się ikea zajmie ekologia

30-06-2020

OloNie jestem zdziwiony. Część skandynawskich biznesow to tylko lip service : piękne frazesy o ekologi, inkluzywnosci, sustainability itd a w praktyce na … Czytaj całość

30-06-2020

stalowowolaninza to w Polsce legalnie rżną na potęgę,,,,,

Rozwiń komentarze (13)