Optymalizacja kosztów we flotach staje się łatwiejsza. Powód? Nowy Transit Custom łączy kompaktowe wymiary z innowacyjnymi napędami. Przedsiębiorcy zyskują narzędzie, które ma zwiększyć codzienną produktywność i ułatwić pracę kurierom. W sposób, który dokładnie im odpowiada.
Zarządzanie firmą usługową lub instalatorską to ciągła walka o zachowanie balansu między wydatkami a terminowością. Właściciele małych i średnich przedsiębiorstw szukają rozwiązań, które zagwarantują przewidywalny zwrot z inwestycji. Odpowiedzią na te rynkowe potrzeby ma być nowa generacja modelu Transit Custom. Według danych agencji S&P Global za 2024 rok, pojazd ten jest najchętniej wybieranym samochodem dostawczym w Europie.
Konstruktorzy całkowicie przeprojektowali bryłę auta. Kluczową zmianą jest obniżenie wysokości dachu poniżej 2 metrów. Taki zabieg rozwiązuje odwieczny problem wjazdów na parkingi podziemne w centrach dużych aglomeracji. Samochód otrzymał również obniżony próg załadunkowy oraz całkowicie płaską podłogę. Elektrycznie sterowane drzwi boczne otwierają się na tyle szeroko, że wewnątrz bez problemu mieści się standardowa europaleta. Przestrzeń ładunkowa oferuje blisko 7 metrów sześciennych pojemności, a maksymalna masa holowanej przyczepy sięga 2,8 tony.
Biuro na kółkach i wsparcie dla kurierów
Nowoczesny samochód dostawczy to obecnie nie tylko środek transportu, ale pełnoprawne miejsce pracy. Projektanci Forda przenieśli poduszkę powietrzną pasażera w rejon podsufitki. Dzięki temu w desce rozdzielczej powstał głęboki schowek, który z łatwością ukryje firmowy komputer lub ważne dokumenty. Najciekawszym rozwiązaniem jest jednak pakiet o nazwie Mobilne biuro, w którym mechanizm pozwala na pochylenie kierownicy. Wieniec zamienia się wtedy w stabilny stolik.
Praca kurierów zyskała dodatkowe wsparcie technologiczne w postaci systemu Delivery Assist. Oprogramowanie automatyzuje rutynowe czynności podczas licznych postojów. Komputer potrafi samodzielnie zaciągnąć hamulec ręczny, wyłączyć silnik, zablokować zamki i uruchomić światła awaryjne. To pozwala zaoszczędzić cenne sekundy podczas każdej dostawy, co w skali miesiąca przekłada się na realne oszczędności finansowe dla firmy.
Wybór napędu a koszty operacyjne
Koszty utrzymania floty zależą w głównej mierze od rodzaju wybranego napędu. Klienci mają do dyspozycji trzy główne warianty. Tradycyjne silniki wysokoprężne EcoBlue o pojemności 2 litrów generują moc od 110 do 170 koni mechanicznych. Przedsiębiorcy mogą zdecydować się na skrzynię manualną lub nową, 8-biegową przekładnię automatyczną. W trudniejszym terenie sprawdzi się opcjonalny napęd na cztery koła.
Dla firm operujących głównie w miastach producent przygotował hybrydę typu plug-in. Układ łączy silnik benzynowy z baterią i zapewnia łączną moc 232 koni mechanicznych. Zasięg w trybie czysto elektrycznym wynosi około 50 kilometrów. Stanowi to rozsądny kompromis między ekologią a funkcjonalnością.
W pełni elektryczny E-Transit Custom
Na szczycie gamy znajduje się w pełni elektryczny E-Transit Custom. Akumulator o pojemności 71 kilowatogodzin pozwala na pokonanie ponad 300 kilometrów na jednym ładowaniu. Uzupełnienie energii od 10 do 80 procent na szybkiej stacji prądu stałego zajmuje niespełna pół godziny.
Optymalizacja czasu pracy to także minimalizacja przestojów serwisowych. Producent oferuje bezpłatny system FORDLiive. Oprogramowanie na bieżąco monitoruje stan techniczny floty i pozwala zapobiegać poważnym awariom, co chroni budżet przedsiębiorstwa przed niespodziewanymi wydatkami.
Podstawowa wersja spalinowa jest dostępna w promocyjnej ofercie dla biznesu. Klienci dopasowują nadwozie do własnych potrzeb. Mają do wyboru klasyczny furgon, wariant brygadowy dla sześciu pracowników lub wersję kombi, która przewiezie nawet dziewięć osób.
Przedsiębiorstwa, które w drodze do pełnej optymalizacji operacyjnej wymagają nieszablonowego podejścia, mogą liczyć na pełne wsparcie inżynierów Forda. Eksperci Ford Pro doskonale rozumieją, że specyficzne wyzwania branżowe wymagają rozwiązań specjalnych, nierzadko wykraczających poza standardowe konfiguracje. Dlatego nowy Transit Custom to nie tylko wszechstronna baza, ale przede wszystkim solidny fundament pod dedykowane zabudowy i wysoce zindywidualizowane modyfikacje. To partnerska współpraca technologiczna, w której zaawansowana inżynieria i elastyczność w projektowaniu stają się bezpośrednim napędem dla biznesu i kluczem do zbudowania rynkowej przewagi w nowym sezonie.