Harówka po 12 godzin dziennie to błogosławieństwo? "Dziś nikt tak nie pracuje"
Przed nami majowe miniwakacje. Część ekonomistów i pracodawców węszy kataklizm i zachęca do pozostania w pracy. Powód? Każdy dzień wolnego to kilka miliardów złotych straty dla gospodarki. – W dobie internetu gospodarka już tak nie działa – ripostuje ekspert rynku pracy.
Źródło zdjęć: © East News | Zhou yong - Imaginechina/EAST NEWS