Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
PBE
|

Jak sprawdzić zużycie prądu. Oto najprostszy sposób

26
Podziel się:

W jaki sposób sprawdzić zużycie prądu? Przy coraz wyższych cenach energii to pytanie zadaje sobie coraz więcej konsumentów. Dlatego Tauron uruchomił stronę internetową dla klientów, którzy mogą sprawdzić swoje zużycie energii elektrycznej. Odczyt licznika mogą też sprawdzić klienci PGE, Enei oraz Energi.

Jak sprawdzić zużycie prądu. Oto najprostszy sposób
Gdzie sprawdzić zużycie prądu Fot. Monkpress/East News (EAST_NEWS, Monkpress)

Jak sprawdzić zużycie energii

Najłatwiejszym sposobem na sprawdzenie poziomu zużycia prądu jest wgląd do rachunku za prąd. Najważniejszą wartością będzie wówczas zużycie energii wyrażone w kWh, które pokazuje nam, jaką ilość prądu zużyliśmy w minionym miesiącu lub roku. W rachunku za prąd często znajdziemy również tabelę z informacją o prognozowanym zużyciu prądu, która powstaje na podstawie zużycia energii w tym samym okresie w zeszłym roku. Dzięki tym informacjom możemy więc mniej więcej dowiedzieć się, czy w przyszłym roku uda nam się zmieścić w limicie ustalonym przez rząd.

Zużycie prądu. Tauron, PGE, Enea, Energa

Są też inne możliwości. Różni dostawcy energii w Polsce oferują swoim klientom możliwość kontrolowania zużycia prądu. Tak jest np. w przypadku aplikacji Mój Tauron.

- W naszej aplikacji można np. szybko sprawdzić stan zużycia energii elektrycznej z ostatnich faktur. Informacja ta, w świetle przedstawionych przez rząd planów wprowadzenia gwarantowanej ceny energii w 2023 r. na poziomie z 2022 r., do zużycia 2000 kWh rocznie, jest szczególnie poszukiwana przez naszych klientów - podkreślił Rafał Soja, prezes Tauron Sprzedaż.

Sprawdzenie zużycia energii elektrycznej możliwe jest też na specjalnej stronie internetowej - kalkulatorze zużycia prądu - uruchomionej przez spółkę dla klientów.

Specjalną instrukcję odczytu dla klientów z licznikiem komunalnym lub dwukierunkowym przygotowało również PGE. Można ją znaleźć na stronie internetowej operatora.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rząd wpadł na dobry pomysł z prądem. "Zachęca do oszczędzania"

W przypadku Enei wystarczy wejść na stronę internetową operatora i następnie wybrać odczyt dla licznika jedno- lub dwustrefowego. Następnie podaje się dane osobowe, nr licznika i datę odczytu oraz wysyła formularz w formie online. Wynik odczytu online zostanie wysłany na skrzynkę mailową.

Natomiast klienci Energi mogą skorzystać z usługi Portal Mój Licznik znajdującej się na stronie internetowej. Po rejestracji, a następnie zalogowaniu się na konto, można odczytać stan licznika lub porównać zużycie energii elektrycznej w różnych okresach roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(26)
maniu
2 miesiące temu
W enei to jest tak po wysłaniu stanu licznika jestem zalogowany w ebok. Stan licznika został przekazany do Operatora Systemu Dystrybucyjnego. Operator Systemu Dystrybucyjnego może nie uwzględnić przekazanego stanu licznika, jeśli będzie dysponował samodzielnie wykonanym odczytem. Wyjaśniamy, że faktura zostanie wystawiona wyłącznie na podstawie danych odczytowych przekazanych przez Operatora Systemu Dystrybucyjnego. Najlepsze jest to że OSD nie wykonał żadnego odczytu tylko wziął go z powietrza [zwiększył o 0,8kwh względem poprzedniego odczytu] i tak wystawili fakturę. Mój odczyt nie był brany kompletnie pod uwagę.
Piotr
12 miesięcy temu
No w pge zamawiam sobie raport i nie działa. W zestawieniu miesięcznym brakuje niektórych dni, więc i sumowanie wychodzi błędne. Na jakiej podstawie mam sądzić, że faktura będzie bez błędów?
emeryt
2 lata temu
A czy aby nie można sprawdzić zużycia energii odczytując stan licznika ? Po co te kombinacje. Ja robię tak od lat i zawsze wiem ile energi zużywam .
heniek
2 lata temu
Ja mam aplikacje Tauron w smartfonie i wszystko jest pod kontrolą w każdej chwili .
Katolik
2 lata temu
W tym kraju, coraz więcej cwaniaków politycznych którzy dorwali się do koryta. Robią z ludzi na każdym kroku durni. Najpierw doprowadzają do inflacji, przez wspomaganie patologi, nierobów/ socjal patologia/ a potem robią hecę z podwyżkami prądu, cen itp. udając że to nie ich wina. Że winny Putin itp. - ciekawe, jak ktoś dostanie sraczkę, - to też wina wojny na Ukrainie, w tym i Putina. Zawsze tak było, że jak coś nie wychodzi, - to klęska urodzaju, nieurodzaju, w PRL- u też tak się tłumaczono, gdy podnoszono ceny/ za komuny/ a skończyło się buntem, powstaniem Solidarności. Czyżby mamy powtórkę
...
Następna strona