Jest decyzja Senatu ws. nowego świadczenia dla 2 milionów Polaków

Senat na posiedzeniu w ostatni dzień lipca decydował w sprawie nowelizacji ustawy o tzw. rencie wdowiej. Chodzi o rozwiązanie, które zakłada, że owdowiała osoba może łącznie pobierać swoje świadczenie oraz rentę rodzinną po zmarłym małżonku. Skorzysta z niej ok. 2 mln osób.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Donald Tusk przedstawiali opinię rządu o projekcie ustawy o rencie wdowiej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Donald Tusk przedstawiali opinię rządu o projekcie ustawy o rencie wdowiej
Źródło zdjęć: © Agencja Gazeta | Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Senat nie wniósł poprawek do nowelizacji ustawy w sprawie renty wdowiej. Za nowelizacją ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw bez poprawek głosowało 80 senatorów. Żaden nie był przeciw, wstrzymał się jeden.

Renta wdowia to rozwiązanie, które zakłada, że owdowiała osoba może łącznie pobierać swoje świadczenie oraz rentę rodzinną po zmarłym małżonku. Senat głosował ws. nowelizacji ustawy, która przeszła przez Sejm w ubiegły piątek (26 lipca).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ceny nad morzem mogą dać po kieszeni. Pluszowa maskotka nawet za 150 zł

"Renta wdowia" w rządowym kształcie

Posłowie pod koniec minionego tygodnia przyjęli rządowe poprawki, zgodnie z którymi drugie świadczenie będzie wypłacane od 1 lipca 2025 r. do 31 grudnia 2026 r. w wysokości 15 proc., a od 1 stycznia 2027 r. w wysokości 25 proc. Rząd chciał także, by "rentę wdowią" wypłacać bez konsekwencji zmniejszania sumy świadczeń do limitu wynoszącego trzykrotność najniższej emerytury.

Pierwotnie projekt obywatelski dot. rozwiązania zakładał m.in., że owdowiała osoba mogłaby zachować swoje świadczenie i powiększyć je o 50 proc. renty rodzinnej po zmarłym małżonku, a jeśli taki wariant byłby korzystniejszy - pobierać rentę rodzinną po zmarłym małżonku i 50 procent swojego świadczenia.

Obecnie w razie zbiegu prawa do kilku świadczeń emerytalno-rentowych obowiązuje zasada wypłaty jednego z nich. Dlatego po śmierci małżonka osoba owdowiała może zachować swoją emeryturę albo z niej zrezygnować i wybrać rentę rodzinną po zmarłym

Wiceminister rodziny Sebastian Gajewski podczas prac parlamentarnych podkreślał, że celem ustawy jest poprawa sytuacji osób starszych i niwelowanie degradacji ekonomicznej w gospodarstwie domowym po śmierci jednego z żywicieli.

Jak wyjaśnił, uprawnieni do renty wdowiej będą wdowy i wdowcy, którzy "pozostawali we wspólności małżeńskiej do dnia śmierci małżonka, osiągnęli powszechny wiek emerytalny, a nabycie prawa do renty rodzinnej, a zatem śmierć współmałżonka nie nastąpiło wcześniej niż 5 lat przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego".

W czasie prac w Senacie Prawo i Sprawiedliwość proponowało poprawki do noweli, które zakładały podniesienie do 60 proc. kwoty drugiego świadczenia i szybsze wejście w życie ustawy - od 1 października od 2024 r. Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej nie poparła jednak tych wniosków.

200 tys. podpisów

Pierwotnie projekt obywatelski zakładał, że owdowiała osoba mogłaby zachować swoje świadczenie i powiększyć je o 50 proc. renty rodzinnej po zmarłym małżonku lub – jeśli taki wariant byłby korzystniejszy – pobierać rentę rodzinną po zmarłym małżonku i 50 proc. swojego świadczenia.

Autorzy projektu obywatelskiego chcieli też, aby kwota pobieranych świadczeń nie była wyższa niż trzykrotność wartości przeciętnej emerytury w Polsce. Pod projektem obywatelskim podpisało się ponad 200 tys. osób.

Obecnie w razie zbiegu prawa do kilku świadczeń emerytalno-rentowych obowiązuje zasada wypłaty jednego z nich. Dlatego po śmierci małżonka osoba owdowiała może zachować swoją emeryturę albo z niej zrezygnować i wybrać rentę rodzinną po zmarłym.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność