Jest zakaz importu z Ukrainy. Co na to UE? Ekspert: spodziewam się kolejnego aktu dramatu

Jest zakaz przywozu części produktów rolnych z Ukrainy do Polski. Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda już podpisał rozporządzenie. - Polityka handlowa to kompetencja UE. Spodziewam się jutro kolejnej fali krytyki ze strony Komisji Europejskiej - ocenia Dariusz Szymczycha, wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej.

WARSAW, POLAND – APRIL 5:: Ukraine’s President, Volodymyr Zelenskyy and Poland's Prime Minister, Mateusz Morawiecki arrive to inspect Polish-made Rosomak armored vehicles and greet Polish soldiers before delivering a statement to the press at the Prime Minister Chancellery on April 05, 2023 in Warsaw, Poland. The Ukrainian President will meet his Polish counterpart, Andrzej Duda and Poland's Prime Minister, Mateusz Morawiecki to discuss issues related to security, economic and agricultural cooperation. (Photo by Omar Marques/Getty Images)Rząd wprowadził zakaz importu ukraińskich produktów rolnych niedługo po wizycie Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie, gdzie spotkał się m.in. z Mateuszem Morawieckim (Photo by Omar Marques/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Omar Marques
Piotr Bera

- Zadaniem władzy, która stawia na polską wieś, jest te problemy rozwiązać i podjąć działania trudne, nawet bardzo trudne, które naprawią to wszystko, co zostało uczynione z jakimś błędem, niezawinionym, ale jednak przynoszącym skutki. Często to wynik decyzji, które zapadały poza naszym krajem, w Unii Europejskiej - mówił w sobotę Jarosław Kaczyński podczas konwencji PiS poświęconej rolnictwu.

Te bardzo trudne działania to m.in. wprowadzenie zakazu importu produktów rolnych z Ukrainy. Minister rozwoju i technologii podpisał rozporządzenie w sprawie zakazu ich przywozu. Przepisy weszły w życie 15 kwietnia i mają obowiązywać do 30 czerwca 2023 r. Na zakazanej liście znajduje się szereg produktów - zboże, cukier, susz paszowy, nasiona czy mleko i przetwory mleczne. Pełną listę opublikowaliśmy wcześniej na money.pl.

"Rząd nie dostrzegł wcześniej problemu"

Premier Mateusz Morawiecki dodawał, że jest tylko jedna osoba winna tego kryzysu - Władimir Putin, któremu "nie można dać się zastraszyć".

Wygląda na to, że rząd postanowił zademonstrować zdecydowaną obronę polskich interesów. Pośpiech i radykalizm z reguły nie idą w parze z racjonalnością i proporcjonalnością. Założę się, że w dialogu można wypracować bardziej zrównoważone rozwiązania, uwzględniające interesy polskich producentów rolnych i dramatyzm położenia Ukrainy. Od lata ubiegłego roku był na to czas - zaznacza Szymczycha.

Przykładem braku racjonalności ma być wpisanie na listę wina. - Tego już zupełnie nie rozumiem. W polskim rynku udział wina z Ukrainy jest śladowy. Bronimy w ten sposób polskich, francuskich czy włoskich producentów? - pyta wiceprezes Izby.

Prezes PUIG zastanawia się też, dlaczego rozporządzenie MRiT wydano na dwa dni przed umówionym i zapowiedzianym publicznie spotkaniem ministrów rolnictwa Polski i Ukrainy. Czy po tym rozporządzeniu minister Solski i minister Telus będą mieli jeszcze o czym rozmawiać?

- Niech polski rząd nie robi porządku w Ukrainie. Po co była wizyta Zełenskiego i wielkie deklaracje? Wtedy trzeba było rozmawiać. Niestety rząd nie dostrzegł wcześniej problemu, a dziś podejmuje nieproporcjonalne decyzje - podkreśla Szymczycha w rozmowie z money.pl.

Ukraina jest rozczarowana postanowieniem PiS.

- Żałujemy, że władze RP podjęły decyzję o czasowym wstrzymaniu importu jakichkolwiek produktów rolnych z Ukrainy - powiedział w sobotę Mykoła Solski, minister rolnictwa Ukrainy, cytowany przez agencję Ukrinform. - Rozumiemy i bierzemy pod uwagę trudną sytuację rolników w Polsce. Rozumiemy, że to się przekłada na sytuację polityczną. Wiemy, że w tym roku są wybory w Polsce. Ale musimy te kwestie rozwiązać i mamy nadzieję, że zrobimy to w poniedziałek - przy stole negocjacyjnym - dodał.

Problemy z UE i Putinem

Ekspert zwraca uwagę, że ta decyzja może być wodą na młyn dla Władimira Putina. Prezydent Federacji Rosyjskiej już zaczął szantażować Zachód, że nie przedłuży umowy zbożowej z Ukrainą (trwa do 18 maja), jeśli państwa Zachodu nie pójdą na ustępstwa względem Rosji. Kreml może nie zezwolić na eksport zboża z Ukrainy drogą morską.

- Czy podejmując tę decyzję miano świadomość, że Putin ponownie blokuje korytarz zbożowy przez Morze Czarne? To źle wpłynie na Ukrainę. Zamiast pomagać, to przeszkadzamy w eksporcie, który pomaga Ukrainie wygrać wojnę - podkreśla Szymczycha. - Jak pogodzić poparcie Polski dla aspiracji Ukrainy przystąpienia do Unii Europejskiej, z czasowym zamknięciem polskiego rynku dla produktów rolnych z Ukrainy? Czy to buduje naszą wiarygodność? Odnoszę wrażenie, że dla uciszenia rolniczych protestów oraz przykrycia wcześniejszych błędów i zaniechań, poświęcono braterstwo i solidarność.

Szymczycha zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt decyzji PiS. Według niego takiego zakazu wprowadzić nie można.

Rynek czasowo otworzyła Unia Europejska z naszym udziałem i za naszą zgodą. Polityka handlowa to kompetencja UE. Także jutro możemy spodziewać się kolejnego aktu dramatu i krytyki rządu ze strony Komisji i komisarzy. To znowu niedoróbka rządu, który nie umie dbać o polskie interesy w ramach UE - podsumowuje Szymczycha.

Politycy partii rządzącej w swoich wystąpieniach powoływali się m.in. na Słowację, która zamknęła swój rynek na ukraińskie zboże.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł