Kiedy dopłaty za prąd? Kurtyka przyznaje: poczekamy minimum pół roku

- Dopłaty będą dostępne tylko dla osób najmniej zamożnych – powiedział minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka na antenie RMF FM. Tyle wiadomo po roku od obietnicy Jacka Sasina, który zapowiedział rekompensaty za podwyżki cen prądu.

dopłaty za prąd kiedy minister klimatuKiedy będą obiecane rok temu rekompensaty za podwyżki cen prądu? Ustawa ma być gotowa za pół roku
Źródło zdjęć: © Andrzej Hulimka / Forum | RM, Andrzej Hulimka / Forum
Konrad Bagiński

Gościem Porannej rozmowy w RMF FM był w czwartek minister Michał Kurtyka. Prowadzący audycję Robert Mazurek pytał, kiedy w końcu Polacy dostaną obiecane w lutym 2020 roku przez Jacka Sasina rekompensaty za podwyżki cen prądu.

Kurtyka unikał podawania jakichkolwiek dat, mówiąc o tym, że "rząd przygotowuje projekt ustawy, która wesprze odbiorców wrażliwych". Ma być ona gotowa – wedle słów Kurtyki – w połowie tego roku.

Prąd zdrożeje. Prezes URE tłumaczy dlaczego i o ile

Sprecyzował, że "odbiorcy wrażliwi" to takie osoby, którym rachunki za prąd "zjadają" powyżej 10 proc. dochodu. Chodzi więc o ludzi stosunkowo niezamożnych lub takich, którzy muszą zużywać dużo prądu np. ze względu na niską efektywność energetyczną mieszkań czy domów.

Mazurek przypomniał kilkukrotnie, że rekompensaty były obiecywane od roku, tymczasem nie znamy żadnego terminu ani precyzyjnych zasad ich wprowadzenia. Na dodatek jedna trzecia samorządów nie podpisała jeszcze żadnej umowy na wymianę pieców w programie "Czyste powietrze".

Kurtyka unikał odpowiedzi na pytanie jaką część budżetu tego programu udało się już wydać. Nie zaprzeczył jednak, że są to 3 miliardy złotych – tymczasem koszt "Czystego powietrza" jest szacowany na 100 miliardów. Wyjaśnił, że "złożono 200 tysięcy aplikacji".

Kurtyka bronił się, że jego priorytetem od roku jest upraszczanie i usprawnianie programu, co Mazurek określił jako "baśnie z mchu i paproci" – bo przez dwa lata jedna trzecia samorządów nie była w stanie do niego przystąpić. Zdaniem Kurtyki problem leży po stronie samorządów i to one ponoszą odpowiedzialność za powolne wdrażanie programu.

Minister powiedział też, że polskie auto elektryczne Izera pojawi się na drogach w 2024 roku. Był też pytany o elektrownię atomową – jego zdaniem jej budowa rozpocznie się w 2026 roku na Pomorzu, pierwszy blok ma zacząć działać w 2033 roku.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta