Kopalnia Turów. 30 tysięcy jej zwolenników pisze do Parlamentu Europejskiego

"Turów, który daje pracę prawie 80 tysiącom obywateli, dba o mieszkańców, dba o okolice, dba o środowisko" – przekonuje europosłanka Anna Zalewska. Ekolodzy z Polski, Niemiec i Czech mają w tej sprawie inne zdanie.

Kopalnia Turów ma zwolenników, ale  też wielu przeciwnikówKopalnia Turów ma zwolenników, ale też wielu przeciwników
Źródło zdjęć: © Pixabay
Martyna Kośka

W sprawie przyszłości kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów trwa nieustanna wymiana korespondencji na najwyższych szczeblach. Przypomnijmy, że odkrywki na trójstyku granic nie chcą Czechy i Niemcy, które obawiają się, że ekologiczny rachunek za inwestycję PGE zapłacą również one.

Czesi alarmują, że wydobycie węgla utrudni dostęp do wody za naszą południową granicą. Złożyli formalną skargę do Komisji Europejskiej. Niemcy żadnego pisma jeszcze nie złożyli, ale przeprowadzili badania, z których płynie jeden wniosek: polska inwestycja stanowi ryzyko dla Saksonii i zapowiadają, że tak sprawy nie zostawią.

Do chóru przeciwników inwestycji dołączyło ponad 50 organizacji pozarządowych, kilkudziesięciu europosłów, posłów oraz samorządowców. Podpisali się pod apelem do Komisji Europejskiej i polskiego rządu w sprawie szkodliwej działalności kopalni Turów.

Portugalia poprze Polskę w sporze z UE. Thun: "To bzdura"

Na szczęście dla PGE, kopalnia i towarzysząca jej elektrownia mają również swoich obrońców. Blisko 30 tysięcy mieszkańców regionu podpisało się pod petycją do Parlamentu Europejskiego w obronie kopalni i elektrowni.

W obronę inwestycji zaangażowała się była minister edukacji, a obecnie europosłanka Anna Zalewska wybrana z okręgu dolnośląskiego. Zarzuty przeciwników, czyli np. ekologów, nazywa ideologicznymi, a nie merytorycznymi – informuje Polskie Radio.

- Turów, który daje pracę prawie 80 tysiącom obywateli, dba o mieszkańców, dba o okolice, dba o środowisko, dokonuje inwestycji, które mają być realizacją zielonej transformacji - mówiła deputowana.

Jej zdaniem decyzja o eksploatowaniu kopalni do 2044 roku jest zgodna z unijnymi przepisami i zapadła po przeprowadzeniu szerokich konsultacji społecznych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Inwestował na Zondacrypto. Słowa prezesa odebrały mu nadzieję. Czeka na 70 tys. zł
Inwestował na Zondacrypto. Słowa prezesa odebrały mu nadzieję. Czeka na 70 tys. zł
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów