Koronawirus. Po naszym tekście ARM "w ekspresowym tempie" wymieni 300 respiratorów

Agencja Rezerw Materiałowych (ARM) ogłosiła w piątek, że wymieni przekazane do szpitali respiratory, które wymagają skalibrowania, na już skalibrowane. Decyzja został podjęta w kilkanaście godzin po opublikowaniu przez money.pl tekstu na temat sprawiających problemy urządzeń.

aPrezes Agencji Rezerw Materiałowych Michał Kuczmierowski zapewnił, że już w piątek ustalono szczegóły akcji wymiany urządzeń.
Źródło zdjęć: © PAP | Mateusz Marek
Krzysztof Janoś

W artykule pt. "Coś tam nie pykło i płucko wybuchło". Lekarze walczą nie tylko z wirusem, ale i ze sprzętem z rezerw pisaliśmy w piątek o respiratorach, które są prawdziwym wyzwaniem dla lekarzy.

Jak udało nam się ustalić, polscy lekarze i ratownicy medyczni masowo narzekają na respiratory, które przyjechały do nich z ARM. Problematyczne są respiratory Ambul T7 od chińskiego producenta Ambulanc (Shenzhen). Na forach lekarzy pełno jest miażdżących komentarzy. ”Więcej tlenu pacjentowi daje ręczne pompowanie na worku" - komentuje jeden z lekarzy. "Bez kalibracji w serwisie są bezużyteczne, a już tydzień czekamy na wizytę serwisanta. Tu liczy się każda minuta” - dodaje następny.

Jak ustaliliśmy, respirator Ambul T7 do prawidłowej pracy wymaga odpowiedniego pierwszego uruchomienia. Tak zwaną kalibrację powinien przeprowadzić w szpitalu uprawiony serwisant. Nie może tego zrobić lekarz.

Kłamstwa o koronawirusie. Pięć najpopularniejszych teorii spiskowych

Informacja na ten temat nie dotarła jednak do wszystkich. Lekarze sami próbują je uruchamiać, bo nie mają innego sprzętu i czasu do stracenia. I trudno się im dziwić. Od działającego respiratora może zależeć życie ich pacjenta. Skoro mają respirator, to robią co mogą, żeby podłączyć pod niego chorego.

Ci, którzy wiedzą o serwisie i tak nie mają zbyt wielkiej przewagi. Na przyjazd przeszkolonej osoby czekają nawet miesiąc. I znów - albo sami próbują uruchamiać maszyny, albo odpuszczają. A sprzęt stoi nieużywany. I nikogo nie uratuje.

W piątek wieczorem prezes ARM w rozmowie z PAP zapewnił, że respiratory T7 to wysokiej klasy respiratory oiomowe i muszą być skalibrowane przez wyspecjalizowanych serwisantów.

- Faktycznie, jeśli chodzi o liczbę zgłoszeń tych respiratorów do kalibracji, to sytuacja okazała się na tyle dynamiczna, że serwis, instalujący je w szpitalach, trochę się "zakorkował". Nie pomagały też szpitale, które wielokrotnie - i mamy to potwierdzone z serwisem - te wizyty odkładały w momencie, gdy serwis był w drodze albo już na miejscu. To dodatkowo spotęgowało trudną sytuację - powiedział Michał Kuczmierowski.

Jak dodał, już w piątek wspólnie z wojewodami i serwisem rozpoczęto akcję polegającą na wymianie respiratorów, które wymagają kalibracji, na respiratory skalibrowane - Będziemy je wymieniać we wszystkich szpitalach w trybie ekspresowym - poinformował prezes Agencji.

Jak będzie wyglądała akcja? Specjalnie dedykowany kurier przywiezie do szpitala sprzęt gotowy do użycia i skalibrowany, a zabierze wymagający kalibracji. Kuczmierowski poinformował, że chodzi o 300 respiratorów.

Jak przyznał, niektóre dostarczono już wiele tygodni temu, jednak przez brak odpowiedniego serwisu szpital ich nie używał. Jedynie ok. 90 jest już odpowiednio skalibrowanych.

Jak dodał prezes ARM, problem z funkcjonowaniem takiego urządzenia i chęć wymiany należy zgłosić do wojewody albo na mail reklamacje@arm.gov.pl.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Oto ile pracujący w Polsce odłożyli w PPK. W ciągu miesiąca wzrost o ponad 2 mld zł
Oto ile pracujący w Polsce odłożyli w PPK. W ciągu miesiąca wzrost o ponad 2 mld zł
Węgry grożą Ukrainie. Dostawy paliwa wstrzymane
Węgry grożą Ukrainie. Dostawy paliwa wstrzymane
Zaczyna się od małych kwot. Ze spiralą długów walczy 1,8 mln Polaków
Zaczyna się od małych kwot. Ze spiralą długów walczy 1,8 mln Polaków
Stan wyjątkowy na Słowacji. Uruchamiają strategiczne zapasy ropy
Stan wyjątkowy na Słowacji. Uruchamiają strategiczne zapasy ropy
Rosnące zagrożenie importem z Chin. Przemysł UE ma problem
Rosnące zagrożenie importem z Chin. Przemysł UE ma problem
Rząd odroczy podwyżki w ochronie zdrowia? Kluczowe spotkanie w środę
Rząd odroczy podwyżki w ochronie zdrowia? Kluczowe spotkanie w środę
Nowe świadczenie zmieniło sytuację w policji. Jest jeden wyjątek
Nowe świadczenie zmieniło sytuację w policji. Jest jeden wyjątek
Ministerstwo finansów chce nowego podatku. Jest projekt ustawy
Ministerstwo finansów chce nowego podatku. Jest projekt ustawy
Rosyjscy żołnierze na nasłuchu. Kreml boi się, co można wyczytać z Telegrama
Rosyjscy żołnierze na nasłuchu. Kreml boi się, co można wyczytać z Telegrama
125 tys. w pięć lat. Ekspert pokazał zatrważającą tabelę urodzeń
125 tys. w pięć lat. Ekspert pokazał zatrważającą tabelę urodzeń
Brytyjski ekonomista z podziwem o Polsce. "Powinniśmy się od niej uczyć"
Brytyjski ekonomista z podziwem o Polsce. "Powinniśmy się od niej uczyć"
Powrót legendy. Ursus chce wrócić z nowymi ciągnikami
Powrót legendy. Ursus chce wrócić z nowymi ciągnikami