Koronawirus. Polacy ruszyli do aptek i wykupują leki na zapas

Na półkach aptecznych coraz trudniej dostrzec środki przeciwbólowe, przeciwwirusowe i suplementy diety. Jeszcze gorsza jest natomiast sytuacja w hurtowniach, gdzie zaczyna powoli brakować personelu.

Polacy wykupują na zapas leki z aptek.
Źródło zdjęć: © 123RF
oprac.  KRO

Polacy z kolejek w sklepach spożywczych przerzucili się na kolejki pod aptekami - podaje środowa "Rzeczpospolita". Coraz łatwiej uświadczyć na warszawskich ulicach rosnące kolejki osób ustawionych w regularnych 1,5-metrowych odstępach.

Klienci nic nie robią sobie z uwag aptekarzy o tym, że antybiotyki nie zwalczają wirusa, a część leków ma określoną datę przydatności do spożycia. Cały czas gromadzą się pod placówkami aptecznymi i wykupują na pniu leki, a także maseczki chirurgiczne i płyny do dezynfekcji. Dwa ostatnie produkty w tym momencie są już praktycznie niemożliwe do kupienia.

Na ten moment krajowi producenci lekarstw jednak zapewniają, że w Polsce nie ma problemu z dostępem do medykamentów z powodu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2.

Zobacz też: Prezes 4F: "Przywróćmy 7-dniowy tydzień handlu"

- Ludzie robią zapasy równie niepotrzebne jak te spożywcze. Apteki nie przestaną działać, ale, w przeciwieństwie do ryżu czy makaronu, mogą wystąpić okresowe braki w dostępie do farmaceutyków - ostrzega na łamach "Rz" Michał Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (NRA).

Natomiast Mariusz Politowicz, członek NRA i kierownik apteki w wielkopolskim Pleszewie, wskazuje, że klienci sięgają przede wszystkim po leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, a także przeciwkaszlowe. - Reklama leków przynosi niechlubne żniwo. Manipulowani nią odbiorcy niesłusznie zakładają, że koronawirusa da się zwalczyć np. preparatami bez recepty z lekiem przeciwko wirusowi opryszczki lub witaminą C - mówi "Rz".

Popularnością cieszą się także cynk i preparaty na bazie rutyny, a także suplementy.

Hurtownie mają problem z dowozem leków, m.in. przez brak kadry. Część z pracowników bowiem skorzystała z zapisów ustawy specjalnej i wzięła urlopy.

Przed kilkoma dniami Naczelna Izba Aptekarska wystosowała specjalną rekomendację. Apteki, przy wydawaniu lekarstw, powinny korzystać z okienek do sprzedaży nocnej lub ze specjalnie wyznaczonych stref. Wszystko po to, by zmniejszyć ryzyko zakażenia koronawirusem przez aptekarzy.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"