Koronawirus toczy gastronomię. "Czujemy wsparcie okolicznych mieszkańców. Bez nich byśmy nie przetrwali"
Źródło zdjęć: © Bistro Miło MI
Koronawirus i kolejne ograniczenia w przemieszczaniu się niszczą branżę gastronomiczną. O ile duże sieci z rozbudowanymi systemami dostaw pewnie przetrwają najgorsze, to małe osiedlowe knajpki i restauracje bliskie są upadku. Tylko my, ich klienci, możemy ocalić te biznesy i miejsca pracy.