Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Martyna Kośka
Martyna Kośka
|
aktualizacja

Rząd wprowadził ograniczenia dotyczące przemieszczania się. "Robimy to dla ocalenia życia wielu Polaków"

66
Podziel się

Od środy 25 marca musimy dostosować się do kolejnych obostrzeń, które mają zahamować dalsze rozprzestrzenianie się wirusa. Będziemy mogli opuszczać dom tylko w określonych sytuacjach.

Premier ogłosił kolejne ograniczenia, które mają spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa
Premier ogłosił kolejne ograniczenia, które mają spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa (East News, Jakub Kaminski/East News)
bDIYLRAl

Wzorem kilku europejskich państw, polski rząd wprowadził zakaz wychodzenia z domów bez wyraźnej życiowej potrzeby.

Od środy 25 marca będziemy mogli wychodzić z domu tylko w określonych, ważnych życiowo, sytuacjach: by zrobić zakupy w sklepie, aptece, udać się do lekarza lub iść do pracy. Obostrzenia będą obowiązywały do 11 kwietnia.

- Będą to ograniczania, które dotkną każdego z nas, ale to niezbędne, by maksymalnie ograniczyć naszą aktywność. Wszystkie inne sprawy poza najważniejszymi wyjściami – odłóżmy na później – powiedział Morawiecki.

bDIYLRAn

Zakaz nie obejmuje pomocy najbliższym. - Pomoc najbliższym jest jak najbardziej dozwolona - doprecyzował minister zdrowia. Była to odpowiedź na pytanie dziennikarza o to, czy można jechać do starszej matki w innym regionie Polski.

Wszystkie dotychczasowe ograniczenia dotyczące restauracji czy galerii handlowych zostają utrzymane.

Szczegóły dotyczące ograniczeń wynikających z rozporządzenia przedstawił minister zdrowia Łukasz Szumowski.

- W rozporządzeniu będzie obowiązywał zakaz wychodzenia z domu poza najważniejszymi sytuacjami: gdy idziemy do sklepu, apteki, lekarza, do pracy. Dozwolone będą również wyprowadzanie psa lub wyjście na spacer, co jest ważne dla zdrowia psychicznego. To nie oznacza, że możemy się gromadzić lub pójść na plac zabaw z dziećmi. To nie oznacza, że możemy grillować ze znajomymi – wyjaśnił Szumowski.

bDIYLRAt

Jak będzie to wyglądało w praktyce?

- Tak jak zwykle działania obywateli na bieżąco monitoruje Policja, tak też ona będzie oceniała zachowania zgodne z rozporządzeniem Zakaz przemieszczania się powyżej dwóch osób nie dotyczy rodzin. Policja będzie weryfikowała cel wyjścia z domu - wyjaśnił Szumowski.

Minister Szumowski zaapelował do włodarzy miast, by tak zorganizowali transport publiczny, aby w jednym autobusie/tramwaju wolne było co drugie miejsce.

Swoją decyzję Morawiecki ogłosił po spotkaniu rządowego zespołu zarządzania kryzysowego.

bDIYLRAu

Wyjaśnił, że ograniczenia są konieczne, by uniknąć tego, co stało się udziałem Hiszpanii i Włoszech: niewydolności systemu ochrony zdrowia i spowodowanej tym "selekcji pacjentów", a więc sytuacji, w których lekarze muszą decydować, komu udzielić pomocy.

- Jestem pewien, że za kilka tygodni wrócimy do życia zawodowego – dodał.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDIYLRAv
Zobacz także: Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem
bDIYLRAO
gospodarka
wiadomości
KOMENTARZE
(66)
Krystian
11 miesięcy temu
Nie rozumiem tych wszystkich głosów zaskoczenia i sprzeciwu, te przepisy mają ratować życia!
Nikc
11 miesięcy temu
Super tak trzeba już dawno powinno być taki zakaz bo to co ludzie wyprawiają to mija się z rozumem
Qwerty
11 miesięcy temu
Chwilowe ograniczenia pomogą nam nie stać się drugimi Włochami, tyle.
bDIYLRAP
Siwy81
11 miesięcy temu
Ludzie to nie jest żadna epidemia tylko zwykła sezonowa grypa !!! W zeszłym roku we Włoszech z powodu niewydolniości górnych dróg oddechowych zmarło 60 tysięcy ludzi i nikt nie panikował mimo iż liczba ta znacznie przewyższa tegoroczne statystyki. Dodam iż większość tych ludzi zmarła w pierwszym kwartale roku. To co się wyprawia przechodzi już wszelkie granice głupoty ! W Polsce dziennie umiera 60 osób na sepse i też nikt nie ogłasza epidemi. 3 tysiące zgonów na 1,5mld ludzi w Chinach to jakiś żart. Tam co roku umiera miliony ludzi na zapalcenie płuc. Media pompują panikę 24 godziny na dobę i znikąd głosu rozsądku. Rządy mimo iż wiedzą to wszystko boją się powiedzieć prawdę żeby nie zostać rozszarpanym przez media bo przecież wybory za pasem. Za chwile z powodu paniki i głupoty zbankrutujemy i będziemy umierać ale z głodu. Ludzie wyłączcie telewizory i wyjdźcie z domów. Trzebaz zakończyć tą szopkę i wrócić do narmalnego życia bo grypa przejdzie jak co roku ale straty finansowe będą zabójcze...
Magda
11 miesięcy temu
Te obostrzenia mają nam uratować życie, ja jestem pod wrażeniem osobiście. Rząd szybko i skutecznie zareagował.
...
Następna strona