Koronawirus w Polsce. Kwarantanna w firmie kurierskiej, chorzy na weselu i komunii

Infekcje w oddziale międzynarodowej firmy kurierskiej, chorzy w kościele, szpitalach i na weselach. Do tego chory jeden z kasjerów sklepu budowlanego. W ostatnim czasie pojawiły się w Polsce nowe ogniska koronawirusa.

Koronawirus w Polsce rozwija się w ogniskach. Tak wygląda ich mapa w tej chwili
Źródło zdjęć: © PAP
Mateusz Ratajczak

314 nowych zakażeń, 30 ofiar koronawirusa - to bilans wirusa w Polsce z czwartek. W sumie liczba chorych pacjentów przekroczyła 31 tys.

W województwie mazowieckim w tej chwili służby mają zdiagnozowane dwa istotne ogniska choroby. Jednym jest oddział firmy kurierskiej w Sochaczewie. Chorych jest 46 pracowników, kolejnych 311 jest objętych kwarantanną.

Warto przy okazji podkreślić, że oddział DHL Supply Chain w Sochaczewie - a to właśnie tam wykryte jest ognisko - nie dostarcza przesyłek bezpośrednio do klientów. Zamówionych ubrań, elektroniki lub innych przedmiotów nie doręczają pracownicy, którzy mają styczność z chorymi lub osobami w kwarantannie. DHL Supply Chain jest firmą odpowiedzialną za łańcuch dostaw np. pomiędzy dużymi przedsiębiorcami i za magazynowanie.

Zobacz także: Tarcza finansowa będzie przedłużona?

"Bezwzględnie stosujemy się do zaleceń odpowiednich służb sanitarnych" - zapewnia firma w specjalnym komunikacie. Podkreśla, że testy są i będą wykonane "wszystkim pracownikom pracującym w magazynie w Sochaczewie".

Drugie ognisko choroby w województwie mazowieckim jest w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu. To placówka, która miała problemy już wcześniej. Teraz wirus pojawił się na oddziale wewnętrznym i oddziale nadciśnienia tętniczego. Służby zdiagnozowały 7 pacjentów z koronawirusem. Wszyscy zostali już przeniesieni w inne miejsca.

Inne ogniska są np. w województwie dolnośląskim. Problem jest w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Powiatowe Centrum Zdrowia w Kowarach. Tu zakażonych jest 25 osób. Z tego 2 osoby to pracownicy, 23 osoby to pacjenci placówki.

Ogniska są też zdiagnozowane w województwie łódzkim. Problem dotknął samą Łódź, a konkretnie Szpital Zakonu Bonifratrów. Wciąż ognisko choroby występuje w zakładach produkujących lody i mrożonki w powiecie pajęczańskim. Tutaj liczba chorych wynosi około 60 osób, choć badania całej załogi wciąż trwają.

A zaczęło się od problemów zdrowotnych jednej z pracownic firmy z Działoszyna. Zgłosiła się do lekarza z objawami podobnymi do grypy. To jednak nie była grypa, a właśnie koronawirus. W efekcie zamknięte zostały parki, boiska, a sanepid mocniej zaczął kontrolować lokalne targowiska.

Inne ognisko w województwie łódzkim jest w szpitalu wojewódzkim. Zakażonych jest tam niemal 100 osób. Kolejne ognisko jest w Tomaszowskim Centrum Zdrowia. Tu według ostatnich danych zakażonych jest 50 osób.

Ogniska wirusa pojawiły się również na kilku weselach. Weselnicy, którzy bawili się w ubiegłym tygodniu w Kotfinie, mają dziś pozytywny test na obecność wirusa. Służby wykryły go u 18 osób. Na liście gości było w sumie 130 osób. Inspektorzy z Opoczna, którzy badali sprawę, zdradzili, że niektóre osoby przyszły na wesele… z objawami takimi jak złe samopoczucie czy kaszel.

Weselnicy są również chorzy w Olsztynie. Brali oni udział w przyjęciu w innym województwie, do domu wrócili z koronawirusem. - Wesela odpowiadają za marginalną liczbę zakażeń w całej Polsce - mówi money.pl Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. - Nie jest to liczba, która wskazywałaby i sugerowała, że konieczne jest odchodzenie od dotychczasowych zasad organizacji wesel. Nie ma decyzji, by się cofać - mówi. Przyznaje jednak, że kilku chorych pojawiło się też na imprezie komunijnej.

Chorzy są również we wsi Domaszno (również w województwie łódzkim). Tutaj zachorował ksiądz, a wraz z nim kilku parafian. Chorzy pojawili się w rodzinie ministranta, ale również u rodzin, które do kościoła nie chodziły w ostatnim czasie. Służby z regionu sprawdzają również osoby, które odwiedzały klub seniora w Opocznie. Wśród kilku seniorów pojawił się koronawirus, wszyscy są sprawdzani.

Jak informuje Wirtualna Polska, zakażenie koronawirusem potwierdzono u kasjera marketu budowlanego Leroy Merlin w Tarnowie. Najprawdopodobniej źródłem zakażenia było ognisko wirusa w gminie Tuchów, a konkretnie klasztor redemptorystów. Zachorowało w sumie niemal 90 osób.

Inne niewielkie ognisko powstało w Toruniu. Tutaj chorych jest kilkunastu pracowników zakładu odzieżowego.

Cały czas największym ogniskiem wirusa w Polsce jest Śląsk - to tutaj występuje najwięcej przypadków. Chorych jest 11 tys. osób. Warto dodać, że drugie na liście jest województwo mazowieckie, które jest o milion osób liczniejsze. Tutaj chorych jest 4,5 tys. osób.

Warto jednak zauważyć, że Mazowsze nie ma w skali całego kraju dużych problemów. W przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców więcej chorych jest na Śląsku (252 infekcje na 100 tys. mieszkańców), ale również w Łódzkiem (105 chorych na 100 tys. mieszkańców), Dolnym Śląsku (96 chorych na 100 tys. mieszkańców). Mazowsze tymczasem to 83 chorych na 100 tys. osób.

Najmniej chorych w tej chwili jest w województwie lubuskim i warmińsko-mazurskim. To 14 infekcji na 100 tys. mieszkańców.

- Jeśli pojawiają się pierwsze przypadki zakażeń, tak w kopalniach, jak i w zakładzie produkcyjnym, od razu podejmowana jest decyzja o poddaniu kwarantannie wszystkich osób, które miały kontakt z zakażonym - tłumaczy Wojciech Andrusiewicz. - Jeżeli w danej firmie prowadzona jest praca zmianowa, najczęściej testowane odrębnie są poszczególne zmiany pracowników. W ten sposób możemy odseparować cześć załogi i zapewnić kontynuowanie produkcji, o ile taka możliwość istnieje - wyjaśnia.

Jak zaznacza, testowane w sumie jest jednak całe przedsiębiorstwo. - Często testy prowadzone są w dwóch turach. Druga, prowadzona po kilku dniach, obejmuje wszystkich, którzy mieli wcześniej wynik ujemny. W ten sposób jesteśmy pewni, że w danej firmie nie ma więcej zakażonych - mówi.

Wybrane dla Ciebie
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna