Koronawirus. Właściciele beskidzkich stoków otworzą stacje 1 lutego

- Chcemy, aby 1 lutego stacje narciarskie ruszyły, ponieważ uważamy, że jest to bardzo bezpieczny sport, który w żaden sposób nie wpływa na rozszerzanie się koronawirusa. Mamy maseczki, rękawice, dystans społeczny - zapowiedział we wtorek Arkadiusz Matuszyński, przedstawiciel branży w Wiśle, Ustroniu i Istebnej.

Właściciele beskidzkich stoków otworzą stacje 1 lutegoWłaściciele beskidzkich stoków otworzą stacje 1 lutego
Źródło zdjęć: © Pixabay | kropekk_pl

- Będziemy to powtarzać tak długo, aż ktoś nas wreszcie usłyszy. My chcemy w Wiśle pracować - mówił na wtorkowej konferencji prasowej Matuszyński, który jest pełnomocnikiem zarządu Wiślańskiego Skipasu. To stowarzyszenie zrzeszające 15 ośrodków narciarskich w Wiśle, Ustroniu i Istebnej.

- Mogę tylko potwierdzić, że 1 lutego ruszamy razem, bo nie stać nas na dalsze przerwy. Nie mamy z czego pokrywać zaciągniętych zobowiązań, wypłat. Musimy pracować, bo inaczej padniemy – dodał Waldemar Wiewóra, szef stacji Soszów.

Przedsiębiorcy podkreślali, że nie stać ich na dalsze zamrożenie działalności przy skali pomocy z "tarcz", które proponuje rząd. Przypominali, że de facto są zamknięci już od marca ubiegłego roku.

Burmistrz Karpacza apeluje: pozwólcie nam pracować, pomoc jest iluzoryczna

Pytani o kwestie związane z koronawirusem, przedsiębiorcy zapewnili, że podjęli szereg działań, by na stokach było bezpiecznie. Specjalnie delegowani pracownicy mają przez megafon przypominać o zachowaniu dystansu, a osobom bez maseczek mają być blokowane karnety.

Właściciele stoków zadeklarowali też, że będą dezynfekować stoły, by ludzie mogli higienicznie zjeść jedzenie, które ze sobą zabiorą.

To kolejna grupa firm z podgórskich miejscowości, które zamierzają wznowić działalność mimo trwania lockdownu.

Buntuje się między innymi Podhale. To tam została zawiązana inicjatywa "Góralskie Veto", która zrzeszyła kilkuset przedsiębiorców. Zima miała przynieść im zyski, które mogły przynajmniej w części pokryć straty z ostatnich miesięcy. Jak podkreślają, rząd im to uniemożliwił.

Przypomnijmy: pod koniec ubiegłego roku w związku z pandemią rząd zamknął stoki narciarskie, tak samo jak m.in. galerie handlowe czy gastronomię. Na razie nie wiadomo, kiedy można spodziewać się odmrożenia tej gałęzi gospodarki.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji