List Falenty do Kaczyńskiego, padły nazwiska dziennikarzy. "Kuriozalna treść"
Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska potwierdza, że list skazanego w aferze podsłuchowej Marka Falenty wpłynął do biura Jarosława Kaczyńskiego. "Nie nadano mu dalszego biegu. Treść kuriozalna" - wyjaśnia. W liście pada nazwisko Cezarego Gmyza z TVP, ten pisze pozew.
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Radzik