Lockdown w Polsce. Patkowski: propozycje nowej pomocy dla firm muszą paść szybko

Rząd ma świadomość, że propozycje nowej pomocy dla przedsiębiorstw muszą paść maksymalnie szybko - oświadczył wiceminister finansów Piotr Patkowski. To reakcja na ogłoszone w środę nowe restrykcje przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Nowe obostrzenia wprowadzają niemalże lockdown. Wiceminister finansów Piotr Patkowski (na zdjęciu) mówi, że trzeba szybko pomóc firmom.Nowe obostrzenia wprowadzają niemalże lockdown. Wiceminister finansów Piotr Patkowski (na zdjęciu) mówi, że trzeba szybko pomóc firmom.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP, Wojtek Jargiło

Edukacja zdalna, zamknięta większość punktów handlowych w galeriach i punkty kultury, limity klientów w marketach i sklepach - to tylko kilka obostrzeń, które ogłosił w środę premier Mateusz Morawiecki. - Przed nami trudny czas. Pandemia nasila się, więc i nasza odpowiedź musi być zdecydowana - stwierdził szef rządu.

Zmuszone do ponownego zamknięcia przedsiębiorstwa potrzebują pomocy. Wiceminister finansów Piotr Patkowski w TVP3 stwierdził, że rząd ma świadomość, że trzeba wzmocnić pomoc płynącą do potrzebujących tego branż.

Dodał również, że pomoc wymaga uzupełnienia oraz rozszerzenia. Objąć nią trzeba te branże, które są dotknięte najmocniej trwającą pandemią. Wskazał też, że wsparcie musi popłynąć do tych sektorów, w które uderzą ogłoszone w środę restrykcje.

Zobacz: Zostać w PPK czy zrezygnować? Na tym polega reforma

Jaka zatem pomoc wchodzi w rachubę? Patkowski przypomniał o wiosennej tzw. tarczy finansowej PFR. Wiceminister stwierdził, że nie została ona wykorzystana w pełni. Ocenił też, że może zostać stworzony podobny mechanizm pomocy, choć - jak zastrzegł - na nowych zasadach.

Jeśli chodzi o tarczę Banku Gospodarstwa Krajowego, to - jak stwierdził Patkowski - niektóre jej elementy trzeba będzie zaczynać na nowo, co oznacza się, że trzeba będzie zaciągać nowe zobowiązania. Wiceminister stwierdził również, że "dług w Polsce jest bardzo tani".

- Finanse publiczne są bezpieczne, a rynek dalej ma ochotę kupować obligacje, emitowane przez państwa. Nie obawiamy się negatywnych ruchów ze strony inwestorów - ocenił.

Duże nadzieje Patkowski pokłada w eksporcie. Ocenia on, że po wprowadzeniu restrykcji, będzie on nadal "dźwignią rozwojową". Przynajmniej do momentu, w którym państwa europejskie zamkną granice, a zatem łańcuchy dostaw będą przerwane.

Jak poinformowało w środę PAP Ministerstwo Finansów, "instrumenty wsparcia są w trakcie przygotowania i na tym etapie ciężko ocenić ich koszt". "Koszt dla gospodarki jest zaś zależny m.in. od skali i sposobu wsparcia" - dodał resort.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy