Marian Banaś wciąż prezesem NIK. Z politykami PiS jest związany od lat 90-tych

Marian Banaś, urlopowany prezes NIK, pozostaje na stanowisku. "Pozbycie" się go może być problematyczne dla PiS - po pierwsze urzędnik sam musi o tym zdecydować, po drugie jego następcę musi zaakceptować Senat. A ten wkrótce przejdzie w ręce opozycji.

Marian Banaś i Antoni Macierewicz
Źródło zdjęć: © PAP | obara marcin
Marcin Lis

Dymisja Mariana Banasia może być na rękę Prawu i Sprawiedliwości. W końcu kandydaturę na prezesa NIK musi zatwierdzić Sejm i Senat, a w świetle wyników niedzielnych wyborów, PiS może mieć problem z zatwierdzeniem nowego kandydata w izbie wyższej kolejnej kadencji. W końcu senatorowie-elekci wiązani z opozycją zdobyli 51 ze 100 miejsc. Na razie do dymisji nie doszło, a jedyną możliwością jest samodzielne odejście Banasia lub skazanie go prawomocnym wyrokiem. Politycy partii władzy bronią Mariana Banasia i przekonują że udanie się na urlop do czasu wyjaśnienia sprawy z kamienicą jest świetnym rozwiązaniem.

Afera z kamienicą

Przypomnijmy - dziennikarze "Superwizjera" TVN24 ujawnili, że Marian Banaś był właścicielem kamienicy, którą którą najemca przekształcił w pensjonat z pokojami na godziny. Za usługi nie dostawało się w budynku paragonu, a w recepcji można było spotkać ludzi z półświatka. Ostatecznie okazało się, że kamienicę Banaś sprzedał, ale polityk potwierdził, że zna mężczyznę, który prowadził w budynku pensjonat na godziny. W dodatku nieruchomość trafiła do polityka w nietypowy sposób - jak sam tłumaczył - otrzymał ją od żołnierza AK na mocy umowy o dożywocie.

Zanim Marian Banaś trafił do NIK, przez kilka miesięcy 2019 r. pełnił urząd ministra finansów po tym jak z resortu odeszła Teresa Czerwińska. W kuluarach żartowano, że przyszedł na niespełna 3 miesiące, zlikwidował deficyt budżetowy i odszedł na kolejne stanowisko. Zrównoważony budżet nie był w pełni jego zasługą, ale to jego podpis znalazł się pod projektem.

Burza wokół Mariana Banasia. Poseł PiS: jest przyzwoity, nie popełnił przestępstwa

Marian Banaś od początku był najpoważniejszym kandydatem na miejsce Teresy Czerwińskiej, choć sam premier Mateusz Morawiecki miał być sceptyczny. - Po wpadce z tzw. techniczną minister finansów nie można już eksperymentować. Musi być ktoś zaufany, kto na miesiąc przed wyborami nie powie, że może zabraknąć pieniędzy na "piątkę Kaczyńskiego" - mówiło nam nasze źródło.

Wcześniej – w grudniu 2016 r. został wiceministrem finansów, by 1 marca 2017 r. po powołaniu KAS (powstała po likwidacji Służby Celnej i połączenie jej z innymi służbami skarbowymi) zająć stanowisko szefa tej struktury. Nie był to jednak początek przygody Mariana Banasia w skarbówce – od wygrania przez PiS wyborów był szefem Służby Celnej i podsekretarzem stanu w MF. Te same funkcje pełnił w latach 2005-2008.

Związku Mariana Banasia z rządzącym obecnie PiS sięgają o wiele dalej – jego początki to lata 90. Wówczas Banaś był doradcą Antoniego Macierewicza, gdy ten rządził Ministerstwem Spraw Wewnętrznych. Urzędnik pracował także w NIK, gdy urzędem kierował Lech Kaczyński.

Działalność w "Solidarności"

Działalność opozycyjną w PRL Marian Banaś zaczął w 1976 r. W Krakowie i na Podhalu był organizatorem kolportażu oraz kolporterem niezależnych wydawnictw. Działał w strukturach wielu organizacji, jak Akcji na rzecz Niepodległości, Studenckiego Komitetu Solidarności, Instytutu Katyńskiego, Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Konfederacji Polski Niepodległej czy Ruchu Młodej Polski.

Karę blisko dwóch lat więzienia odbył w latach 1981-83. Za działalność w "Solidarności". Był współzałożycielem Komitetu Pomocy Więzionym za Przekonania. W latach 1984-87 pełnił funkcję redaktora naczelnego podziemnego pisma "Homo Homini'. Współtworzył również Polską Partię Niepodległościową, w latach 1985-89 był przewodniczącym PPN na okręg południowy.

Marian Banaś jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego - studia ukończył w 1979 r. Poza tym, również na UJ ukończył podyplomówkę z religioznawstwa. Studiował też filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Będzie interwencja ws. cen ropy. Amerykanie zapowiadają
Będzie interwencja ws. cen ropy. Amerykanie zapowiadają
Prezes TUI zdecydował. Pierwsze samoloty wylatują z Monachium
Prezes TUI zdecydował. Pierwsze samoloty wylatują z Monachium
Nowy komunikat LOT-u. Chodzi o odwołane rejsy do Dubaju i Rijadu
Nowy komunikat LOT-u. Chodzi o odwołane rejsy do Dubaju i Rijadu
Zmiana na rynku. Orlen podnosi ceny diesla w hurcie
Zmiana na rynku. Orlen podnosi ceny diesla w hurcie
Chiny reagują na bombardowanie Iranu. Wskazują na Ormuz. "Zagraża to światowej gospodarce"
Chiny reagują na bombardowanie Iranu. Wskazują na Ormuz. "Zagraża to światowej gospodarce"
"Cztery tygodnie zadecydują". Eksperci ostrzegają przed nowym kryzysem
"Cztery tygodnie zadecydują". Eksperci ostrzegają przed nowym kryzysem
Ruchy na polskiej giełdzie. KGHM i PGE tracą najmocniej
Ruchy na polskiej giełdzie. KGHM i PGE tracą najmocniej
Nowy rozkład Ryanaira z Warszawy. Irlandzka linia chce podwoić ruch z Modlina
Nowy rozkład Ryanaira z Warszawy. Irlandzka linia chce podwoić ruch z Modlina
Śledztwo ws. prezesa Piesiewicza. Nowe fakty z prokuratury
Śledztwo ws. prezesa Piesiewicza. Nowe fakty z prokuratury
Rynek reaguje na konflikt na Bliskim  Wschodzie. Ceny gazu wciąż rosną
Rynek reaguje na konflikt na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu wciąż rosną
"Mówiłem, że nie będę pracował za darmo". Szef PKOl ujawnił zarobki
"Mówiłem, że nie będę pracował za darmo". Szef PKOl ujawnił zarobki
Cieśnina Ormuz. Kluczowy punkt na paliwowej mapie świata
Cieśnina Ormuz. Kluczowy punkt na paliwowej mapie świata