Michał Kołodziejczak: negocjacje z Ukrainą zostały zerwane

- Polsko-ukraińskie negocjacje w sprawie importu surowców rolnych do Polski zostały przerwane. Nic mi nie wiadomo o dalszych rozmowach ze stroną ukraińską - powiedział w poniedziałek w Studiu PAP wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Michał Kołodziejczak.

5. posiedzenie Sejmu X kadencji
09.02.2024 Warszawa Sejm 5. posiedzenie Sejmu X kadencji Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER
N/z: Michal Kolodziejczak
Andrzej Iwanczuk/REPORTERPolsko-ukraińskie negocjacje zostały przerwane - poinformował Michał Kołodziejczak
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Iwanczuk/REPORTER

W ubiegły wtorek nie doszło do planowanych polsko-ukraińskich negocjacji w sprawie importu surowców rolnych do Polski. Ministerstwo rolnictwa czeka na informację o powołaniu nowego kierownictwa ukraińskiego resortu rolnictwa po tym, jak minister Mykoła Solski pod koniec kwietnia podał się do dymisji po zarzutach o nielegalne nabycie gruntów państwowych wartych ok. 7 mln dolarów. Wcześniej został aresztowany oraz zwolniony przez sąd po wniesieniu kaucji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dealer Rolls-Royce, McLaren, Aston Martina "Sprzedaję 2,5 tys aut rocznie" Piotr Fus w Biznes Klasie

Kołodziejczak był w poniedziałek pytany przez PAP o dalsze rozmowy ze stroną ukraińską. Odpowiedział, że nic mu o nich nie wiadomo. Jak zaznaczył, wcześniej brał udział w poprzednich spotkaniach, nie ma informacji o kolejnych i w jego ocenie "rozmowy zostały po prostu przerwane".

Nie ma co się pieścić i mówić, że rozmowy są zawieszone, żeby kogoś nie urazić. Nie, tu jasno trzeba mówić, że zostały przerwane. Nie ma rozmów. Solski chciał wyeliminować mnie z tych rozmów, a wyeliminował się sam łamaniem prawa. Nie może być najmniejszych podejrzeń o łamanie prawa wobec polityków - powiedział.

"Minister wolał służyć oligarchom"

Wiceminister rolnictwa podkreślił, że wcześniej szef ukraińskiego resortu rolnictwa brał udział we wszystkich spotkaniach ze stroną polską, "nawet jeśli były to spotkania ze stowarzyszeniami czy firmami".

- Widać, że chciał bardzo mocno trzymać rękę na tym interesie, ale to też pokazuje, że bardziej służył oligarchom, właścicielom dużych agroholdingów, aniżeli interesowi Polski i Ukrainy - ocenił Kołodziejczak.

W lutym i w marcu przez Polskę przeszła fala protestów rolników, którzy sprzeciwiali się m.in. ustaleniom tzw. Zielonego Ładu, a także napływowi zboża z Ukrainy. W ostatnim tygodniu marca ówczesny minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman przekazał, że prowadzone są zaawansowane rozmowy z Ukrainą o systemie licencyjnym, dotyczące handlu produktami rolnymi z Ukrainy.

Wybrane dla Ciebie
Powrót inflacji w Europie. Konflikty windują ceny ropy
Powrót inflacji w Europie. Konflikty windują ceny ropy
Zgorzelec traci gigantyczne pieniądze. Chodzi o Polaków pracujących w Niemczech
Zgorzelec traci gigantyczne pieniądze. Chodzi o Polaków pracujących w Niemczech
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Ceny paliw od czwartku. Benzyna blisko granicy 6 zł
Ceny paliw od czwartku. Benzyna blisko granicy 6 zł
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota