Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Martyna Kośka
Martyna Kośka
|
aktualizacja

Morawiecki na konwencji PiS: "Polskie rolnictwo to największa polska fabryka i największa szansa"

982
Podziel się:

Co robiła Koalicja Europejska w czasie "afery mięsnej"? Podnosiła poziom histerii. Opozycja działa na szkodę polskiej wsi! - powiedział Mateusz Morawiecki na konwencji regionalnej PiS. Jarosław Kaczyński obiecywał natomiast więcej pieniędzy dla rolników. A dla lokalnych producentów żywności wsparcie "100 zł od tucznika i 500 zł od krowy".

Premier podczas konwencji regionalnej PiS dużo mówił o rolnictwie
Premier podczas konwencji regionalnej PiS dużo mówił o rolnictwie (WP.PL, WP.PL)

- Nasze cele to zwiększenie naszego udziału w puli, która co 7 lat jest dzielona dla rolnictwa. W mijającym 7-leciu było to 8 proc. Wywalczymy więcej – zapewnił prezes PiS Jarosław Kaczyński na konwencji regionalnej w miejscowości Kadzidło na Kurpiach.

- Chodzi też o to, by nas dobrze potraktowano w programie rozwoju obszarów wiejskich. Będziemy zabiegać, by Polska dostała w tym programie najwięcej ze wszystkich państw.

Dodał też, że polscy rolnicy dostają mniej niż rolnicy europejscy w przeliczeniu na hektar. "Musimy to zmienić. Musimy zlikwidować dyskryminację".

Dodał, że z konstytucji wynika, że ustrój rolny ma być oparty o gospodarstwa rodzinne. Tymczasem "jest szczególna niesprawiedliwość. 80 proc. środków europejskich przypada wielkim gospodarstwom rolnym. Tylko 20 mniejszym i średnim".

Jarosław Kaczyński mówił też o wsparciu dla rolników, które będą hodowały zwierzęta, które "tu się rodzą" i są hodowane w oparciu o własne pasze. W zamian otrzymają "najmniej 100 zł od jednego tucznika i 500 zł od jednej krowy". - Podkreślam: najmniej. Może być więcej - powiedział Kaczyński.

Zobacz także: Protest rolników. Lider AGROunii broni kontrowersyjnej akcji

Morawiecki: nasze ubojnie najlepiej kontrolowane w Europie

Wtórował mu premier Mateusz Morawiecki. Mówił o tym, że szansą dla polskiej wsi jest łączenie się w większe grupy u spółdzielnie.

- Duży może lepiej powalczyć i odnieść sukces na rynku. A na tym nam zależy – by polskie gospodarstwa rodzinne odnosiły jeszcze większe sukcesy – powiedział premier.

Już dziś eksport polskich produktów rolnych to największa cześć polskiego eksportu. 30 mld euro, wzrost o 20 proc. w trzy lata, dodał.

Premier Morawiecki mówił też o zachętach dla młodych, by zostawali na roli i angażowali się w pracę. - Stąd regulacja, że gdy młody rolnik do 40. roku życia przejmuje gospodarstwo, to dostanie od państwa 150 tys. bezzwrotnej pomocy, z czego 70 proc. na maszyny, na obiekty budowlane - mówił premier.

Odniósł się do 'afery mięsnej' sprzed kilku tygodni, kiedy media ujawniły, że do obrotu może trafiać mięso z chorych lub padłych krów. Morawiecki przekuł tę sytuację w sukces.

- To dotyczyło tylko jednej ubojni w kraju. Zresztą okazało się, że mięso było zdrowe. Co robiła wtedy koalicja? Podnosiła histerię. Koalicja Europejska działała przeciw polskiej wsi.

Dodał, że sytuacja została opanowana, a wszystkie ubojnie zostały przebadane.

- Minister Jan Krzysztof Ardanowski powiedział mi, że polska wołowina jest tak dobra, że nawet czasem sprzedawana jako argentyńska. Szkoda, że za niższe marże, ale i do tego dojdziemy – zażartował.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

gospodarka
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(982)
Basia
3 lata temu
Rolnictwo w Polsce musi się rozwijać. Nie chcemy chyba mieć w sklepach produktów zza granicy. Mamy możliwości w kraju więc dbajmy o to co mamy. Dobrze że premier myśli o polskim rolniku.
Feneq
3 lata temu
Jakoś ten rząd dał radę wprowadzić realne dopłaty do produkcji rolnej, podczas gdy nasza naczelna partia ludowa potrafi jedynie trzymać łapę na funduszach unijnych. To świetna inicjatywa.
Prawie na pew...
3 lata temu
Wspomagają tereny wiejskie, z tego co mi wiadomo to bardzo istotna część gospodarki, która szczególnie na Zachodzie ma świetną renomę (między innymi dlatego tamtejsze lobby rolnicze próbuje naszych producentów zniszczyć). To świetna inicjatywa.
Dariusz
3 lata temu
własna pasza to jakaś myśl, to może wtedy zwierzęta będą zdrowsze i mięso lepsze. Zawsze jakieś rozwiązanie, ale trzeba ich szukać bo wszystko idzie do przodu.
tttt
3 lata temu
większe gospodarstwo, to większa szansa. Morawiecki ma rację. co można zdziałać na kilku hektarach. trochę tego, trochę tego, to się nie opłaca.tak się dzieje na małych gospodarstwach.
...
Następna strona