Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
KRJ
|
aktualizacja

Jak odpowiadać na najbardziej podchwytliwe pytania na rozmowie o pracę

38
Podziel się:

Odpowiedzi na pytania podczas rozmowy o pracę mogą zaważyć na twojej przyszłości. A te podchwytliwe mogą być decydujące. Rekruterzy w ten sposób oceniają twój charakter i refleks. Oto kilka przykładów.

Jak odpowiadać na najbardziej podchwytliwe pytania na rozmowie o pracę
Podchwytliwe pytanie może też pojawić się na samym początku spotkania. (Adobe Stock, Perig Morisse)

Po pierwsze, musisz przez cały czas być w gotowości. Pamiętaj, że podchwytliwe pytanie rekruter zadaje w najmniej spodziewanym momencie. Może do tego wykorzystać moment odprężenia lub zmęczenia.

1. "Z czego jesteś najbardziej dumny w dotychczasowej karierze?

Rekruter może cię na przykład zapytać: "z czego jesteś najbardziej dumny w dotychczasowej karierze?" Wydaje się proste, ale powiedzmy sobie szczerze: kto z nas jest w stanie szybko i w odpowiedniej hierarchii wymienić najważniejsze sukcesy.

Lepiej przygotuj się wcześniej do takiej odpowiedzi, bo rekruter może pomyśleć, że nie masz się czym chwalić. Nie mów też, że "dużo tego" - to znak, że nie przygotowałeś się do rozmowy.

Jeśli jednak będziesz gotowy na to pytanie, to dasz do zrozumienia potencjalnemu pracodawcy, że praca i sukcesy w niej są dla ciebie ważne, a rozmowę traktujesz bardzo poważnie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Pracodawcy podadzą widełki wynagrodzenia? "To cenny sygnał dla pracowników"

2. "Czy możesz mi o sobie opowiedzieć?"

Podchwytliwe pytanie może też pojawić się na samym początku spotkania. Jedno z najbardziej popularnych brzmi: "czy możesz mi o sobie opowiedzieć?".

Wydaje się proste. Nawet bez namysłu potrafimy krótko opisać swoje zainteresowania, pasje, dotychczasową karierę, życie. Powinieneś jednak uważać. Nie rozmawiasz z przyjacielem, a rekruterem.

Dlatego nie opowiadaj o swoim prywatnym życiu. Trzeba skupić się na doświadczeniach, które mogą być cenne dla tego pracodawcy. Sprawnie odpowiadając, pokazujesz, że jesteś przygotowany, pewny siebie i wiesz, jak pokazać swoje mocne strony.

3. "Czy zastanawiasz się nad założeniem własnej firmy?"

Podobnie jest z pytaniem: "Czy zastanawiasz się nad założeniem własnej firmy?" Znów powinieneś pamiętać, że nie rozmawiasz ze znajomym. Nie opowiadaj o swoich planach, próbach przejścia na swoje.

Stąpać musisz bardzo ostrożnie. Oczywiście szukasz pracy u kogoś, więc nie powinieneś mówić, że tylko czekasz, by wystartować ze swoim biznesem. Rekruter nie może też odnieść wrażenia, że nie masz lub nie miałeś takich ambicji.

Dlatego warto przedstawić się jako przedsiębiorczą osobę, która ma na siebie niejeden pomysł. Pamiętaj jednak, by nie przeholować. Szukasz pracy, a nie inwestora. Nie chcesz, by rekruter pomyślał sobie, że wybór tej pracy jest dla ciebie mniejszym złem lub, co gorsza, chcesz jej tylko na chwilę.

4. "Dlaczego chciałbyś tutaj pracować?"

A co robić, kiedy usłyszysz: "Dlaczego chciałbyś tutaj pracować?". Oczywiście od razu na usta cisną się jakieś pośpieszne superlatywy pod adresem potencjalnego przyszłego pracodawcy.

Przygotuj się dobrze do tej odpowiedzi. Nie przesadź. Skoro złożyłeś aplikację, to rekruter już wie, że cenisz sobie tę firmę. Przemyśl dobrze, w jakiej kolejności poustawiać zalety tego konkretnego przedsiębiorcy. Daj znać rekruterowi, co jest dla ciebie ważne. Dobrze, by była to również jedna z podstawowych wartości tego konkretnego pracodawcy.

5. "Gdybyś mógł pracować w dowolnej firmie, którą byś wybrał?"

To kolejne pytanie, w którym powinieneś postawić na drogę rozsądnego środka. Nie przesadź z wychwalaniem tego pracodawcy i nie mów również z zachwytem o konkurencji.

Eksperci radzą podeprzeć się przykładem powszechnie dobrze ocenianej firmy z innej branży. Uważaj jednak, by nie przesadzić. W końcu aplikujesz do tej konkretnej firmy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(38)
Kandydat
miesiąc temu
Dla mnie najbardziej durne pytania zadają na rozmowie 'jaki są pana i oczekiwania finansowe". To jak by byli niepoczytalni umysłowo.Dlatego proponuje przechodzić do rzeczy i zadawać konkretne pytania jako kandydat bo przecież mamy infacje, podwyżki cen energii itp więc muszę wiedzieć czy będzie nim mnie stać na życie, jeżeli nie odpowiedzą na pytanie to strata czasu
Xcghhhg
rok temu
Jedyne co tak naprawdę musisz wiedzieć przed taką rozmową to szacunkowa liczba firm w twoim mieście. Oraz wiedza, że nie zdołasz pracować w więcej niż 0,1% tych firm, bo albo upadną albo ci życia nie starczy.
Vhjkjfff
rok temu
Jak szukam pracy to ją znajduję, nie interesuje mnie generowanie pomysłów dla jakichś śmiesznych rekruterków/ branie udziałów w badaniach rynkowych.
Anonim
rok temu
Szczerze to omijać tego typu rekrutacje ponieważ rekruterzy danej firmy czasem szukają pomysłów do swojej firmy zadając dziwne pytania i w cale nie szukają pracowników lecz sprawdzają jakie jest zainteresowanie ich firmą, zdala od takich. Jedna firma się przejechała na regorystycznym rekrutowaniu pracowników do tego stopnia że nie mogła znaleść pracowników , pracownika nowego można przetestować w tydzień lub dwa a nie podczas stresującej rekrutacji gdy każdy jest zdenerwowany bo każdy jest człowiekiem i popełnia błędy pod czas takich rozmów co wypacza całkowicie kandydata na pracownika , ja tak miałem w zdenerwowaniu nie potrafiłem odpo wiedzieć na proste pytanie no i nie przeszedłem no ale po rozmowie przyszedł luz i zdałem sobie sprawe że oni i tak nie więdza dalej o mnie nic i co stracili , mimo tego realizuje się gdzie indziej jeden pracodawca na tym świecie nie jest są inni i lepsi a ten co mnie rekrutował i tak nie poznał mojej wiedzy i umiejętności. Każdy może polegnąć na jednym pytaniu nawet rekruter czy sam pracodawca nie ma idealnych ludzi , pracowników ,pracodawców, rekruterów. Jak pracownik na dane stanowisko jest potrzebny to rozmowa kwalifikacyjna schodzi na dalszy plan, a kandydat nie składa papierów dla zabawy , to nie jest żadna przyjemność szastać swoimi danymi osobowymi.
Krystyna
rok temu
Nie ma większych idiotów niż rekruterzy. To są ludzie bez konkretnych umiejętności merytorycznych a biedny kandydat na pracownika musi stoczyć nierówna walkę z głupszym od siebie.
...
Następna strona