Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
HTO
|
aktualizacja

Nauka i praca? Polscy studenci odstają od europejskiej średniej

15
Podziel się:

Ilu młodych ludzi łączy naukę z pracą? Okazuje się, że w Polsce jest to znany model, choć do europejskiej czołówki sporo nam brakuje. Statystyki pokazują jasno - tylko 12 proc. polskich studentów i uczniów równocześnie studiuje i pracuje.

Nauka i praca? Polscy studenci odstają od europejskiej średniej
Najwięcej młodych ludzi łączy pracę i naukę w Holandii (Adobe Stock, konstantant)

"Tygodnik Gospodarczy Polski Instytut Ekonomiczny" przedstawił badania, które pokazują procentowy udział uczniów i studentów w wieku 15-29 lat łączących naukę z pracą. W przypadku Polski wynik wynosi 12 proc. Niestety, do europejskiej średniej sporo nam brakuje, ponieważ wynosi 23 proc. Publikowane dane dotyczą 2021 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: To się nazywa praca zespołowa. Podczas fety nie zapomnieli o kontuzjowanej siatkarce (wideo)

Młodzi Holendrzy pracują i uczą się

Gdzie uczy się i pracuje najwięcej młodych ludzi? Okazuje się, że prym wiodą Holendrzy (70 proc.), a za nimi są Duńczycy z wynikiem 49 proc. Trzeci w zestawieniu są młodzi Niemcy z wynikiem 42 proc.

Z drugiej strony dane publikowane przez Polski Instytut Ekonomiczny pokazują, w których krajach najmniej młodych ludzi łączy pracę z nauką. Ostatni są Rumuni (2 proc.), Słowacy (4 proc.) oraz Bułgarzy i Węgrzy (5 proc.)

Jak wypadają młodzi Polacy?

Statystyki, które podaje Polski Instytut Ekonomiczny, obejmują szeroki przedział badanych. Gdyby wziąć pod uwagę wyłącznie studentów, to wyniki wyglądają inaczej. W 2021 r. liczba słuchaczów studiów licencjackich i inżynierskich, którzy studiują i pracują, oscylowała na poziomie 27 proc., natomiast magisterskich aż 39 proc.

Czy łącznie pracy i nauki jest pożądanym modelem?

Czy łączenie pracy i nauki ma dobry wpływ na młodych Polaków? Z jednej strony istnieje prawdopodobieństwo, że mnogość obowiązków wymusi na studencie rezygnację ze studiów, co przekłada się na brak dyplomu.

Z drugiej strony wczesne podjęcie pracy zarobkowej pomaga wyrobić sobie kompetencje miękkie, np. organizowanie czasu, komunikację interpersonalną, czy rozwiązywanie problemów. Badacze wskazują, że łączenie pracy i nauki zmniejsza prawdopodobieństwo bezrobocia w przyszłości, a także pozytywnie wpływa na negocjowanie wynagrodzenia, czy awans na lepsze stanowisko.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(15)
Yyy
2 miesiące temu
Na studiach dziennych nie da się pracować. Co innego zaoczne
Karolina
2 miesiące temu
Taki system uczy wytrwałości i cierpliwości, ale jeszcze bardziej robi to niekończący się remont. Dobrze, że po fatalnych majstrach, trafiłam wreszcie na rzetelną firmę Budo Dekoracja i po miesiącach zastoju, prace idą do przodu.
xyz
2 miesiące temu
to chyba dobrze, że studenci, młodzi ludzie mogą skupić się na nauce, a nie pracy i pracy.
Nikt
2 miesiące temu
Myślę, że zależy to od kierunku i oczywiście od systemu studiowania (dzienne , zaoczne). Osobiście studiowałem automatykę i zajęcia (wykłady, ćwiczenia, laboratoria) miałem od 8:00 - 18:00 po czym po powrocie do domu musiałem kolejnych wiele godzin spędzać nad przerobieniem tego wszystkiego do tego sporządzanie konspektów z laboratoriów. Ten jak i inne kierunki techniczne i to naprawdę kawał ciężkiej nauki i potrzeba poświęcić temu bardzo dużo czasu. Nie ma co porównywać takich kierunków ze studiami ala pedagogika, socjologia. Kolejnym aspektem jest praca w systemie studiów dziennych , gdzie osobiście studiując mój kierunek miałbym teoretycznie czas na pracę chyba tylko na nocną zmianę ale w praktyce to byłoby totalnie bez sensu bo jak po nieprzespanej nocy iść na zajęcia gdzie potrzeba być bardzo skupionym i rzetelnie wszystko zakodować.
erasmusik
2 miesiące temu
Bzdura! Nasi studenci w znacznej części pracują już w zawodzie! Na Zachodzie - w MacD!